Kuba: 400-lecie sanktuarium El Cobre okazją do nowej ewangelizacji

Mszą św., którą w sanktuarium Matki Bożej Miłosierdzia w El Cobre na Kubie koncelebrowali 30 sierpnia wszyscy tamtejsi biskupi, rozpoczęły się przygotowania do obchodów 400-lecia tego miejsca. Sam jubileusz przypada w 2012 r. i – jak podkreślają biskupi – stanowi on wielką szansę dla Kuby i tamtejszego Kościoła katolickiego.

W przygotowaniach pomaga katolikom na wyspie międzynarodowe dzieło pomocy z siedzibą w Niemczech „Kirche in Not” (Kościół w Potrzebie – KiN). Zarówno sama rocznica, jak i trzyletni czas przygotowań do niej mogą stanowić „zachętę dla mieszkańców Kuby, aby na nowo zwrócili się ku Kościołowi katolickiemu” – powiedział pełnomocnik KiN ds. Kuby, Javier Legorreta. Poinformował, że w okresie do głównych uroczystości jubileuszowych, a więc do 8 września 2012 r. planowana jest wielka misja ewangelizacyjna na terenie całego kraju.

Tak jak przed wizytą na Kubie Jana Pawła II w styczniu 1998, uczestniczący w misji wierni będą chodzili od domu do domu, rozdając obrazki Pani z El Cobre i zachęcając do rozmów na temat roli Maryi w dziejach zbawienia i Kuby. Planowany jest także Krajowy Kongres Mariologiczny.

Według KiN katolicy kubańscy pragną, by głównym punktem obchodów jubileuszowych w 2012 r. mogła być wizyta papieża na wyspie, rządzonej od niemal 50 lat przez braci Castro. Święto Pani z El Cobre obchodzone jest w całym kraju 8 września. Tradycyjnie już poprzedza je nowenna modlitewna. 30 sierpnia o godz. 12.00 rozlegną się dzwony wszystkich kościołów katolickich na Kubie. Do udziału w uroczystościach zaproszono nie tylko katolików, gdyż słynący łaskami wizerunek z El Cobre czczą także chrześcijanie innych wyznań.

Kościół katolicki na Kubie, który bardzo rzadko może występować publicznie, teraz będzie miał okazję, by w ramach przygotowań do jubileuszu przez swoje orędzie „do Jezusa przez Maryję, która jednoczy w miłości” zbliżyć wielu oddalonych od siebie Kubańczyków. W przesłaniu na rozpoczęcie przygotowań biskupi podkreślają jedność całego narodu, włączając w to zwłaszcza emigrantów żyjących na amerykańskiej Florydzie. Według episkopatu, wszelkie różnice społeczne, kulturowe, polityczne, ekonomiczne, ideologiczne i etniczne giną przed obliczem Dziewicy z El Cobre, Maryja jest bowiem Matką wszystkich Kubańczyków, „pochodnią nadziei i obietnicą lepszej przyszłości”.

Może być Ona także przykładem wierności i gotowości służenia wszystkim ludziom, napisali biskupi. Ich zdaniem, spojrzenie na Madonnę z El Cobre zachęca Kubańczyków do braterstwa, sprawiedliwości, solidarności i pojednania, również w trudnej sytuacji, w jakiej muszą żyć przez lata.

Według legendy, dwaj Indianie Rodrigo i Juan de Hoyos oraz czarny niewolnik Juan Moreno, którzy poszukiwali soli w zatoce Nipe, ujrzeli w 1612 w czasie burzy płynącą na desce figurkę Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus, trzymającym w dłoniach kulę ziemską. Jak wyznał w 1687 r. 85-letni wówczas Juan Moreno, na desce był napis: „Yo soy la Virgen de la Caridad” (jestem Dziewicą Miłosierdzia).
Początkowo figurka czczona była na ołtarzu w drewnianym szałasie, później wierni przenieśli łaskami słynący wizerunek do El Cobre, gdzie już w 1648 r. zbudowano kościół pielgrzymkowy.

Oddawanie czci Maryi z El Cobre szybko rozpowszechniało się w różnych warstwach społecznych na wyspie. Dlatego też oficjalny dekret króla Hiszpanii, znoszący niewolnictwo na Kubie, ogłoszono w 1880 na placu przed kościołem pielgrzymkowym w El Cobre. Jako Matka uciśnionych "Virgen de la Caridad" stała się patronką nie tylko niewolników, ale także Kubańczyków walczących z Hiszpanią o wolność swego kraju.

Carlos Manuel de Céspedes, nazywany przez Kubańczyków „ojcem ojczyzny”, zaprojektował flagę Kuby z błękitnego materiału, na którym umieścił wizerunek ołtarza Matki Bożej. Nabożeństwo dziękczynne w El Cobre 8 września 1898 r. było pierwszym oficjalnym aktem niepodległej Republiki Kuby. W 1915 r. ponad dwa tysiące weteranów, wspartych przez konserwatystów, liberałów i socjalistów, poprosiło Benedykta XV, aby ogłosił ”Dziewicę Miłosierną z El Cobre” patronką Kuby. W odpowiedzi papież uczynił to 10 maja 1916 r.

Podczas wizyty na wyspie 24 stycznia 1998 Jan Paweł II ukoronował figurkę koronami papieskimi, ogłaszając ją jednocześnie Matką Pojednania Kuby. Jest ona do dziś nie tylko patronką, ale także symbolem tożsamości kubańskiej. Gdy w latach pięćdziesiątych Ernest Hemingway chciał podarować narodowi kubańskiemu swój medal z nagrody Nobla, nie znalazł na to godniejszego miejsca niż sanktuarium w El Cobre. Do dziś medal ten znajduje się tam wśród licznych wotów dziękczynnych. Kult swej Patronki szerzą też Kubańczycy rozsiani po całym świecie.

inf. KAI

 

Zobacz także