Licheń: Targi Sacro dla duchowieństwa

Elektroniczne ekrany do wyświetlania tekstów pieśni w kościołach, poduszkowe ogrzewania do świątyń, termiczne alby i sutanny, nowe systemy komputerowe dla parafii – to zaledwie część nowinek zaproponowanych przez wystawców podczas Targów Sacro, które odbyły się 14 lutego, w domu pielgrzyma „Arka” w Licheniu.

Były to pierwsze w tym roku targi z cyklu „Sacro. Seminarium poświęcone budowie, renowacji i zabezpieczeniu obiektów sakralnych”, organizowane przez krakowską firmę Virtus. Uczestniczyli w nim proboszczowie, zakonnicy i siostry zakonne z czterech diecezji.

Sporym zainteresowaniem uczestników cieszyło się stoisko z systemami komputerowymi dla parafii. –„Dla proboszczów przygotowaliśmy specjalny program do wspomagania zarządzaniem parafii „Parafia ewid”. Pozwala on na ewidencję wiernych pod kątem przynależności do wspólnoty parafialnej; prowadzenia księgi chrztów, ślubów, przychodów, rozchodów itd. Na koniec miesiąca czy tygodnia automatycznie można zrobić zestawienie. W Polsce jest około 850 parafii, które korzystają z naszych opracowań’ – powiedział właściciel firmy Ecclesia Software w Rzeszowie, Piotr Grochmal.

Targi Sacro w Licheniu składały się z dwóch części – wystawienniczej oraz seminaryjnej. Podczas panelu proboszczowie mieli okazję usłyszeć m.in. o możliwościach zdobycia pieniędzy na renowację i remont obiektów zabytkowych. Bartosz Lipszyc, specjalista ds. Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego radził duchownym aby zanim sięgną po fundusze unijne wpierw spróbowali zdobyć środki np. z krajowego programu „Dziedzictwo kulturowe” ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego. – Dla ułatwienia, ksiądz nie musi pisać całego wniosku od podstaw, tylko otrzymuje wzór, może też skorzystać z bezpłatnych konsultacji specjalistów pracujących w centrach informacji przy urzędach marszałkowskich, wojewódzkich czy miejskich – wyjaśniał Lipszyc. – Nie wszystkie projekty mają szansę na realizację, ale jeśli nawet wniosek zostanie odrzucony, to warto iść z nim do urzędników na konsultacje, sprawdzić, czemu został odrzucony i spróbować za rok ponownie – zachęcał.

inf. KAI

 

Zobacz także