Masymalizm etyczny?

Przy okazji przetaczającej się aktualnie w mediach społecznościowych dyskusji wokół projektu ustawy antyaborcyjnej, w ustach jego krytyków (również spośród publicystów katolickich) pojawiło się wyrażenie „maksymalizm etyczny”.

Krzysztof Wołodźko na swoim profilu facebookowym pisze: „(…) nie sądzę, żeby wiele kobiet i wielu mężczyzn o prawicowych poglądach chciało maksymalizmu etycznego, który dziwnie czuć moralnym barbarzyństwem (…). Święta hipokryzja moralnego terroru zawsze kończy się tak samo – odrzuceniem tych, którzy go zadekretowali”. Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o to, że ujęcie w prawie zakazu zabijania nienarodzonych, łamiące aktualny schizofreniczny kompromis, oznaczałoby zmuszanie ludzi do maksymalistycznie rozumianego dobra i karania ich, kiedy go nie dokonają.

Cały tekst na christianitas.org


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tomasz Dekert

Tomasz Dekert na Liturgia.pl

Urodzony w 1979 r., doktor religioznawstwa UJ, wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie. Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne. Autor książki „Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama” (WAM, Kraków 2007) i artykułów m.in. w „Teofilu”, „Studia Laurentiana” i „Studia Religiologica”. Mąż, ojciec czterech córek i dwóch synów.