Moda kapłańska, czyli o liturgicznej szacie (5)

Słowo o kolorach. Ornat, dalmatyka i stuła były bardzo wcześnie barwione i bogato zdobione. Barwnik pozyskiwano z alg morskich albo z niektórych owadów. Pod Poznaniem znajduje się miejscowość Czerwonak, swoją nazwę zawdzięcza ona właśnie czerwcowi polskiemu - owadowi, z którego mniszki z pobliskiego opactwa cysterskiego produkowały barwnik do tkanin.

Jednak aż do Soboru Trydenckiego nie było przepisów określających jakie kolory obowiązują w dane święta. Pierwszy wykaz kolorów stosowanych w szatach kapłańskich pochodzi co prawda już od papieża Innocentego III (przełom XII i XIII wieku), ale nie miał on jeszcze wtedy mocy obowiązującej. W praktyce obowiązywała zasada, że im ważniejsze święto, tym piękniejszy i droższy miał być strój celebransa. Oczywiście zależało to również od zasobności lokalnej parafii, katedry czy klasztoru.

W zależności od ilości użytego barwnika (bardzo drogiego) uzyskiwano kolor zielonkawy, czerwony, fioletowy lub niemal czarny. Tak wykształciły się podstawowe kolory, których używa się do dziś. Z czasem zaczęto nadawać im szczególną symbolikę i przeznaczać na konkretne święta.

Biel, czyste, nierozszczepione światło, jest odtąd kolorem świąt Wielkanocy i Bożego Narodzenia i tych świętych, których nazywamy wyznawcami: ich życie było wyznawaniem Zmartwychwstałego.

Czerwień jest kolorem Ducha Świętego (bo ogniste języki zstąpiły na apostołów w poranek Pięćdziesiątnicy), niektórych świąt związanych z Męką Chrystusa (Wielki Piątek, Podwyższenie Krzyża), apostołów i męczenników.

Zieleń jest kolorem używanym w tak zwanym okresie zwykłym. Można ją kojarzyć, jeśli się chce, z Zielonymi Świętami i działaniem Ducha Świętego, który ożywia wszystko (większa część okresu zwykłego przypada bezpośrednio po uroczystości Pięćdziesiątnicy).

Fiolet, kolor nieba na chwilę przed świtem, przeznacza się na okresy oczekiwania: Adwent i Wielki Post oraz na liturgie żałobne (gdzieniegdzie jeszcze używa się wówczas szat czarnych).

Złoto może być używane zamiast innych kolorów, zwłaszcza podczas szczególnie uroczystych ceremonii. Bywają jeszcze szaty niebieskawe, używane w święta maryjne, ale to całkiem nowy obyczaj.

Tomasz Kwiecień OP

 

Zobacz także