Na Niedzielę Dobrego Pasterza, rok C

...nikt nie wyrwie ich z mojej ręki...

Nikt nie potrafi utrzymać własnego życia w garści. Ono się wymyka z rąk od samego początku. Wysypuje się jak piasek. Urodzony = skazany na śmierć. Narodziny rozpoczynają historię, która ma swój koniec. Bliski koniec.

Jest inna ręka. Mocna – nie wypuści. Delikatna – nie zmiażdży.

Jest Pasterz. Dobry Pasterz. Przeprowadza z pustyni na pastwisko. Ten Pasterz to Baranek. Prowadzi innych, bo sam dał się poprowadzić. Zna drogę, ludzką drogę, przez szczelinę śmierci do krainy życia, przez czas do wieczności. Oczekuje posłuszeństwa i zaufania, sam ufny i posłuszny.

Dobry Pasterz, Baranek, Pan życia i śmierci.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.