Na przyszły czwartek

Zbliża się uroczystość narodzenia świętego Jana, Pańskiego Poprzednika i Chrzciciela.

Ten wielki święty nie ma własnych pieśni, które można by zaśpiewać w czasie mszy w jego uroczystość – znalazłem w śpiewniku tylko jedną, Zwiastun wschodzącego słońca, ale nigdy nie słyszałem jej w kościele. Jest jeszcze sławny hymn Pawła Diakona, używany w liturgii godzin – Wyjednaj naszym wargom oczyszczenie – ale tylko raz go słyszałem w czasie mszy, wieki temu. Postanowiłem zatem sam napisać pieśń ku czci jednego z najdroższych mi świętych. Może kiedyś ktoś do niej melodię ułoży… Póki co, można ją śpiewać – tak mi się wydaje – na melodię Dziękujemy Ci, Ojcze nasz. W trzeciej zwrotce nawiązałem do apokryficznych obrazów, które wciąż przechowuje Kościół wschodni w swej liturgii i ikonografii, a które były obecne i na Zachodzie, w pierwszym tysiącleciu przynajmniej: Jan poprzedził naszego Pana także w Otchłani, w świecie zmarłych. Dla ostatniej zwrotki inspiracją jest ikona Deesis. Król dzierżący świat w dłoni – to Pantokrator (greckie krateo – dzierżyć, trzymać w ręku).

Boży Proroku, o Janie Chrzcicielu,
Tyś Poprzednikiem jest Pana nazwany;
W dzień ten świąteczny sławimy cię pieśnią:
Módl się za nami!

Radość przynosi nam twe narodzenie,
Pana sławimy z weselem hymnami;
Tyś jest największy wśród z niewiast zrodzonych:
Módl się za nami!

W twym narodzeniu, w twej śmierci męczeńskiej,
W twoim zstąpieniu w głębiny Otchłani
Pana-ś poprzedził, Baranka bez skazy;
Módl się za nami!

W wodach Jordanu ochrzciłeś Chrystusa,
Ducha ujrzałeś, gdy zstąpił na Niego;
Pan swych tajemnic uczynił cię świadkiem;
Módl się za nami!

Stoisz przed Królem, co świat dzierży w dłoni,
Z Matką Dziewicą zanosisz błagania;
Ufnie prosimy o twe wstawiennictwo:
Módl się za nami!


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marcin L. Morawski

Marcin L. Morawski na Liturgia.pl

Filolog (ale nie lingwista) o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Szczególnie bliska jest mu teologia Wielkiej Soboty. Miłośnik Tolkiena, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt i psów wszelkich ras. Uczy greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Interesuje się greką biblijną oraz średniowieczną literaturą łacińską i angielską. Członek International Society of Anglo-Saxonists, Henry Bradshaw Society.