Nowa płyta Joszko Brody „Na Dunaj – Kolędy ze Wschodu”

Takiej płyty jeszcze nie było. Są na niej autentyczne wykonania kolęd zapisane od najstarszych mieszkańców regionu lubelskiego, wydobyte z Archiwum Etnolingwistycznego UMCS, oraz nowe, folkowe aranżacje tych samych kolęd, w wykonaniu młodzieży pod kierunkiem znanego artysty muzyka, Joszka Brody. Jest to więc i dokument tradycyjnego śpiewu regionalnego, i zapis nowych wykonań, a w całości – próba ożywienia pewnej cząstki dziedzictwa kulturowego Lubelszczyzny.

Na Dunaj

Kolędy śpiewają dzieci wybrane podczas przesłuchania, które odbyło się w szkołach wiejskich na terenie Lubelszczyzny. Dzięki temu przepiękne utwory związane z obchodami świąt Bożego Narodzenia mają szansę powrócić na nowo do miejsc, gdzie powstały a także podbić serca mieszkańców innych regionów. Młodzi wykonawcy powracają do tradycji swoich małych ojczyzn i wspólnie próbują ocalić od zapomnienia rzadki w skali całej Polski, a niezwykle cenny repertuar muzyczno-pieśniowy.

Na płycie znalazły się dwa rodzaje pieśni: kolędy i pieśni kolędnicze. Kolędy to pieśni bożonarodzeniowe oparte na ewangelicznym przekazie o narodzeniu Jezusa, w ludowej tradycji przekazywane w naiwnej poetyce apokryfu, łączącej realizm z cudownością zdarzeń; natomiast pieśni kolędnicze przynoszą poetyckieformuły życzeń dla gospodarzy i jego domowników, zwłaszcza panienek i chłopców, i są wykonywane w ramach obrzędu kolędowania, czyli "chodzenia po kolędzie". Takie połączenie kościelnych kolęd i kolędniczych pieśni życzących ma głęboką motywację, którą jedna z kolęd (nie zmieściła się na płycie) wyraża słowami: "Pan Jezus się rodzi, po kolędzie chodzi".

Stary słowiański obrzęd kolędowania już dawno połączył w ludowej kulturze dwie funkcje, kultową i społeczną, po pierwsze funkcję głoszenia dobrej nowiny o nadejściu – wraz z narodzeniem Jezusa – nowego ładu moralnego, świata lepszego, bardziej "ludzkiego" ("Weselcie się ludzie, już wam dobrze będzie"), a po drugie – funkcję bratania się ludzi, nawiązywania kontaktów, zwłaszcza kontaktów między chłopcami i dziewczętami, często z jawną intencją matrymonialną. Kolędowanie przyjęło wtórnie funkcję zalotów. Nie bez powodu najpopularniejszym typem pieśni kolędniczych w Lubelskiem są kolędy dla panienek.

W nagraniu wzięli udział Joszko Broda, Wojciech Waglewski, Marcin Pospieszalski, Piotr Żyżelewicz, Cezary Paciorek i Róka Szabolcs z Węgier. Na płycie, obok współczesnego wykonania kolęd, zostały umieszczone wersje archiwalne, żeby pokazać jak ważną rzeczą jest "czerpanie ze źródła" i jaką to źródło może stać się inspiracją.

Jerzy Bartmiński

 

 

Zobacz także