Nowość, która powraca

Zmartwychwstanie zmienia cały świat. Jest to zmiana radykalna, a więc – etymologicznie – sięgająca najgłębszej istoty wszystkich stworzeń, do samych korzeni nas samych. Liturgia ukierunkowuje nasze myślenie ku niebu, jak przystało Nowemu Człowiekowi.

CorreggioTriduum Paschalne to czas, kiedy wszystko staje się nowe. Przemienia się nasze wnętrze, ale tę prawdę ilustruje także liturgia, nakazując – zgodnie ze zwyczajem – wysuszyć kropielnice przy wejściach do kościoła, usunąć paschał czy opróżnić tabernakulum. Dopiero światło świecy pobłogosławionej w Wigilię Paschalną – światło Chrystusa chwalebnie zmartwychwstałego – przywraca blask wnętrzu świątyni, dopiero woda, pobłogosławiona w tę najświętszą noc zapełnia chrzcielnice.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje, odnajdziemy w modlitwie błogosławienia wody do okropienia, jeżeli stosuje się aspersję w ramach aktu pokuty (to piękny i godny pochwalenia zwyczaj, szczególnie w czasie oktawy Wielkanocy): Panie, Boże wszechmogący, wysłuchaj łaskawie próśb swojego ludu, który wspomina wspaniałe dzieło stworzenia i jeszcze wspanialsze dzieło odkupienia i pobłogosław tę wodę, a także dalej w kolekcie: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty przez misterium paschalne pojednałeś ludzkość ze sobą i zawarłeś z nią nowe przymierze. Najważniejsze novum to nowe przymierze Boga z człowiekiem.

Nowe przymierze to jednak przede wszystkim konkretne skutki dla człowieka: Przez wodę, którą Chrystus uświęcił w Jordanie, odnowiłeś w odradzającej kąpieli chrztu naszą upadłą naturę. Niech ta woda przypomina nam przyjęty chrzest, abyśmy się radowali z naszymi braćmi ochrzczonymi w czasie uroczystości wielkanocnych (ciąg dalszy paschalnej modlitwy poświęcenia wody). Znów wracamy do Wigilii Paschalnej – Matki wszystkich wigilii, kiedy to katechumeni stali się dziećmi Bożymi. Wyłącznie na mocy nowego Przymierza.

Nowe przymierze to także zmiana sposobu myślenia. Niech Bóg wszechmogący oczyści nas z grzechów i sprawi, abyśmy przez odprawienie tej eucharystycznej Ofiary stali się godnymi udziału w uczcie niebieskiej – kończymy modlitwę po pokropieniu, łącząc zadatek nieba, w którym właśnie uczestniczymy z ucztą niebieską.

Radykalizm Zmartwychwstania to jednak przeniknięcie do głębi naszego wnętrza, a nie zewnętrzna rewolucja. Nowe Przymierze zmienia nasze myślenie, wiąże rzeczywistość z nadzieją nieba: Najłaskawszy Boże, przez wymianę darów dokonującą się w wielkanocnej Ofierze uwolnij nas od przywiązania do świata i daj nam pragnienie nieba (modlitwa nad darami). Kiedy pozbędziemy się przywiązania do świata, w nowy sposób zrozumiemy antyfonę na komunię: Jezus powiedział do swoich uczniów: Chodźcie, posilcie się. Wziął chleb i podał uczniom. Alleluja. Chrystus po raz kolejny łamie chleb dla swoich uczniów po zmartwychwstaniu. Zaprawdę więc uczestniczymy w „wielkanocnej ofierze”.

Piątek to już szósty dzień oktawy. Dzień szczególny, wszak trwa rozciągnięta na osiem dni uroczystość Zmartwychwstania naszego Pana. Z drugiej strony jest to jednak także kolejny dzień konfrontacji codzienności z chrześcijańską, eschatologiczną perspektywą; zetknięcia „już” z „jeszcze nie”. Dlatego jak katechumeni, a raczej wraz z nimi prosimy w kolekcie o umocnienie na nowej drodze: spraw, aby nasze uczynki zgadzały się z wyznawaną przez nas wiarą.

Michał Wsiołkowski

 

Zobacz także