Nowy człowiek

Kiedy mistyka łączy się z moralnością...

…Trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek kłamliwych żądz, a odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga w sprawiedliwości i prawdziwej świętości (Ef 4, 23-24).

Ile zła bierze się z utraty tej perspektywy! Jak często boli człowieka ukłucie jego fałszywego "ja", jego starej tożsamości! Czemu "fałszywej"? Bo ona człowieka pomniejsza, bo to jest "ja wczorajsze", niedorosłe. Symptomy wyraźne: niech no tylko ktoś dotknie tego "ja", a ono już się odzywa – małostkowe, złośliwie drobiazgowe, pamiętliwe, kolekcjonujące urazy. To stare "ja" kieruje przeciwko całemu światu pretensje o własną ciasnotę i drażliwość. "Ja" nie widzi, że zamykając się w sobie i walcząc z całym światem, popada w absurd – robi z siebie centrum wszystkiego. Taki sztuczny świat szybko się psuje, pozbawiony dopływu światła.

Narodziny nowego człowieka wywołują ból. Niedoskonałe porównanie: to tak jakby ktoś oskrobywał bryłę złota z brudu, który do niej przylgnął i wydaje się jej częścią.

Nowy człowiek – wciąż nowy, wciąż świeży, na wzór Boga, który jest wieczny, ale nie stary.

Greka Nowego Testamentu odróżnia dwa rodzaje nowości. Nowy Testament, nowe życie, nowy człowiek – to nie jest taka nowość, która się starzeje jak wczorajsza gazeta.

Bóg zna moje prawdziwe imię. Prowadzi mnie do mojego prawdziwego "ja", głębszego, piękniejszego, mądrzejszego.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.