O błogosławieństwie podziałów i przekleństwie fałszywej jedności

Codziennie modlę się o jedność chrześcijan.

Błogosławione są te okazje, które pozwalają zbudować się wiarą brata czy siostry w Chrystusie. Bogu dziękuję za to, że daje mi spotkać chrześcijan, którzy nie pozostając w jedności Kościoła katolickiego, przecież są szczerymi naśladowcami Chrystusa. Jak dobrze widzieć działanie Ducha Świętego tam, gdzie są ludzie otwarci na Jego działanie! Tęskniąc za pełną jednością cieszę się przejawami Bożego działania wszędzie.

Z drugiej strony: jak bardzo boli, kiedy bracia katolicy przez swoje kłótnie przeczą jedności. Jak bardzo to przykre, kiedy jedność ogranicza się do swojego środowiska, do jednego punktu widzenia albo do jednego sposobu wyrażania wiary. Jak bolesne, kiedy sprawy wiary stają się okazją do wykluczania i osądzania. Boli widok grzesznika chlubiącego się ciasnym sercem.

Módlmy się o jedność, a także o siły do walki z ciasnotą własnego serca. Życie jest takie krótkie. Szkoda go na próżne spory. Nie daj Boże, żeby kogoś śmierć zastała w poczuciu zadowolenia z tego, że udało się pognębić przeciwnika. To znaczy: brata.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.