Odnowa liturgii jest w naszych rękach

„Zamiast z drżeniem zastanawiać się nad tym co papież Franciszek sądzi na temat każdego detalu celebracji liturgicznej zajmijmy się raczej pracą, którą każdy z nas powinien wykonać”.

Nie da się zaprzeczyć, że kształt papieskich celebracji powoduje, i najprawdopodobniej wciąż będzie powodował, wiele kontrowersji. Ostatnia wizyta papieża Franciszka na włoskiej wyspie Lampedusa stała się iskrą zapalną wywołującą burzliwą internetową dyskusję. To, co może w całej sprawie napawać największym niepokojem, to fakt, że dyskutanci radykalnie dzielą się na przeciwstawne obozy, pomiędzy którymi próżno szukać mostu, lub chociaż lichej kładki porozumienia. Redakcji Liturgia.pl również nie ominęły dyskusje (tu warto nadmienić, że były to dyskusje nader kulturalne), w których staraliśmy się za wszelką cenę dojść do pozytywnych konkluzji. Tym razem efektem naszych starań jest tekst wywiadu z Biskupem Fréjus–Toulon, Dominique Reyem, jaki przeprowadził Alessandro Speciale dla portalu Vatican Insider, którym chcemy się dzisiaj podzielić.

Biskup Dominique Rey jest organizatorem międzynarodowej konferencji Sacra Liturgia, o której pisaliśmy w naszym serwisie w minionym tygodniu. Pomimo, że wspomniana rozmowa odbyła się jeszcze przed rozpoczęciem zakończonej niedawno konferencji i na długo przed wizytą papieża Franciszka w Lampedusie, odnaleźliśmy w niej sporo myśli, które brzmią bardzo aktualnie właśnie dzisiaj.

 

„Liturgia była przedmiotem szczególnej troski papieża Benedykta XVI. Jednak wraz z wyborem kard. Bergolio na Stolicę Piotrową priorytety zostały w oczywisty sposób zmienione. Uwaga Kościoła przesunęła się ze spraw wewnętrznych na świat zewnętrzny, a szczególnie na tych, którzy żyją na „peryferiach” Kościoła.

W tej sytuacji biskup Dominique Rey chce uspokoić tych katolików, którzy uważają, że czas poświęcony odnowie liturgii (rozumianej jako powrót do bardziej uroczystego i dostojnego stylu celebracji, wprowadzonego m.in. za sprawą przywrócenia do łask przedsoborowego rytu nadzwyczajnego) właśnie się skończył.

Alessandro Speciale: Księże Biskupie, jaki jest główny cel organizowanej konferencji?

Bp Dominique Rey: Sacra Liturgia 2013 będzie promować i kontynuować odnowę liturgii w duchu Soboru Watykańskiego II i podkreślać fundamentalną rolę liturgii w życiu chrześcijańskim. Pokaże ona, mam nadzieję, że liturgia jest „źródłem i szczytem” każdej chrześcijańskiej aktywności, a w szczególności Nowej Ewangelizacji. Wierzę również, że konferencja zdoła wesprzeć ideę lepszej formacji liturgicznej i pozytywnie wpłynie na przyszły kształt celebracji. To dlatego zaprosiliśmy uznanych kardynałów, biskupów i świeckich ekspertów liturgicznych. (m.in. kardynałów Burke’a, Ranjitha, mons. Guido Mariniego – papieskiego mistrza ceremonii – przyp. red.) Oczywiście będziemy również sami celebrować liturgię w obydwu rytach, ponieważ obydwa oferują nam szczególne bogactwa. Zanim porozmawiamy o liturgii musimy sami się w niej zanurzyć!

Papież Franciszek jest krytykowany za jego odmienny „liturgiczny styl”, znacząco różny od tego, który prezentował Benedykt XVI. Czy ta krytyka jest uzasadniona? Co mógłby Ksiądz Biskup odpowiedzieć krytykom papieskich celebracji?

Wielu biskupów i księży ma swój własny, odmienny „styl”, jednak my wszyscy, którzy jesteśmy powołani do sprawowania liturgii w imieniu Kościoła mamy obowiązek sprawować ją w takim kształcie, w jakim ją otrzymaliśmy. Papież Benedykt XVI pokazał nam to swoim pontyfikatem, podobnie błogosławiony Jan Paweł II i tak też czyni dzisiaj papież Franciszek. Ojciec Święty jest inną osobą niż jego Poprzednik: nie powinniśmy oczekiwać, że będzie taki jak Benedykt XVI. Jednak trzeba pamiętać, że papież sprawuje liturgię Kościoła, jako daną nam z góry, z godnością i pięknem. Myślę sobie, że msza święta i procesja Uroczystości Bożego Ciała i Krwi jest doskonałym tego przykładem. Dziś celebrowałem poranną mszę razem z papieżem: była piękna i liturgicznie poprawna.

Czy w związku z wieloma problemami, z którymi zmaga się Kościół, szczególnie w jego relacjach do świata (malejąca liczba powołań, kłopoty finansowe, nadużycia seksualne, spadająca liczba wiernych na Zachodzie…) ma sens skupianie się na tak wewnętrznej sprawie Kościoła jaką jest liturgia?

Wszystkie te problemy są bardzo poważne i musimy do nich podejść z należytą uwagą i systematycznością. Jednak jeżeli nie mamy właściwej relacji z Mistrzem, jeśli spotkanie z Nim nie jest punktem, od którego zaczynam – tak jak czyni to papież Franciszek, sprawując codzienną Eucharystię o 7 rano – wówczas nie mam należytego fundamentu w moim życiu, aby zmierzyć się z problemami, które dolegają Kościołowi. Jakość mojego chrześcijańskiego życia i moja zdolność do podejmowania mojego powołania w świecie zasadza się na mojej relacji z Chrystusem, którą liturgicznie zapoczątkowuje chrzest, a wzmacniają i pogłębiają inne sakramenty i liturgiczne ryty. Musimy dbać o dobre fundamenty, jeżeli zamierzamy budować.

Czy sądzi Ksiądz Biskup, że liturgiczna odnowa, rozpoczęta przez papieża Benedykta może być kontynuowana przez Franciszka? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Święta Liturgia była jednym z wielkich tematów pontyfikatu papieża Benedykta XVI i zrobił on bardzo wiele, by nas nauczyć prawdziwej „ars celebrandi”, a także by umożliwić wiernym swobodne korzystanie z bogactw, które przynosi tzw. stara liturgia. Zawdzięczamy mu bardzo wiele i w jakimś sensie tegoroczna konferencja będzie hołdem złożonym jego pracy. Papież Franciszek nie musi robić ponownie tego, co już dokonał Benedykt XVI. Może zaangażować swoją energię w dbałość o postęp innych dziedzin. Jest ważne byśmy pamiętali, że każdy kolejny papież nie musi robić wszystkiego sam, ani powielać na swój sposób dokumentów wydanych przez swoich poprzedników. Odnowa liturgii to nasze zadanie! W diecezjach, w parafiach, a nawet w rodzinach. Zamiast z drżeniem zastanawiać się nad tym, co papież Franciszek sądzi na temat każdego detalu celebracji liturgicznej, zajmijmy się raczej pracą, którą każdy z nas powinien wykonać.

Biorąc pod uwagę Ordynariaty, Summorum Pontificum, odnowioną rolę Kościołów Wschodnich itd. coraz widoczniejszym staje się fakt, że ryt rzymski staje się jedynie częścią liturgicznej różnorodności. Co Ksiądz Biskup sądzi o tych zmianach?

Liturgiczny pluralizm zawsze był obecny w historii Kościoła. Być może w ostatnich dekadach byliśmy zbyt sztywni w podejściu do współczesnych narodowych liturgii. Musimy pamiętać, że nasza jedność wiary w Jezusa Chrystusa dopuszcza pewne różnice w liturgicznej ekspresji. Bogactwo tych partykularnych tradycji jest rzeczywiste i cenne dla nas również dzisiaj.

Nie potrzebujemy dzisiaj „wojen liturgicznych”. To czego potrzebujemy, to być właściwie uformowanymi i zdolnymi do spotykania Chrystusa w prawidłowo sprawowanej liturgii Kościoła, tak, byśmy mogli być Jego świadkami w Kościele i świecie XXI wieku. Mam wielką nadzieję, że Sacra Liturgia 2013 przyczyni się do tego."

Źródło: Vatican Insider

tłum: łs

 

Zobacz także