Odpust świętego Wacława i instalacja do wawelskiej kapituły

Krakowski Dzwon Zygmunta bije – poza wyjątkowymi okazjami, do których należało ostatnio ogłoszenie odejścia Jana Pawła II, wybór papieża czy ingres nowego metropolity do krakowskiej katedry – tylko dziesięć razy w roku. Jedną z regularnych okazji do usłyszenia go jest obchodzone w bazylice archikatedralnej święto św. Wacława, jednego z jej patronów.

Wejście do katedry

We środę, 28 października w katedrze zebrali się przedstawiciele duchowieństwa archidiecezji krakowskiej: biskupi, przełożeni i opiekunowie Wyższego Seminarium Duchownego oraz bez mała trzydziestu innych kapłanów, a także klerycy, siostry zakonne, i około pięciuset diecezjan i turystów.

Obchody odpustu św. Wacława połączone były w tym roku z włączeniem nowych kanoników do Kapituły Metropolitalnej (tzw. instalacja). Abp Stanisław Dziwisz mianował przed kilku dniami czterech kapłanów jej członkami: biskupa pomocniczego Józefa Guzdka, bp. Tadeusza Pieronka, kapelana kard. Macharskiego – ks. Andrzeja Fryźlewicza oraz ks. Jana Kabzińskiego, wieloletniego misjonarza, a obecnie dyrektora krakowskiego oddziału Caritas.

Homila abp. Tadeusza PieronkaObrzęd rozpoczął się od uroczystego wejścia metropolity w stroju chórowym do katedry, gdzie czekali już na niego kapłani w szatach liturgicznych. Arcybiskup pokropił wodą święconą nowych kanoników, a następnie wszyscy w uroczystej procesji, poprzedzani przez krucyfiks i świece przeszli wokół katedry do zakrystii. Tam metropolita nałożył szaty liturgiczne i odmówił pierwsze modlitwy. – „Adiutorum nostrum in nomine Domini” – rozległo się wezwanie do modlitwy, nagłośnione dla przybyłych na całą świątynię. Po modlitwie Ojcze Nasz procesja wyruszyła do ołtarza głównego.

Tam nowi kanonicy – wezwani wcześniej łacińską formułą po imieniu – uroczyście zasiedli w katedralnych stallach, a następnie rozpoczęła się sprawowana pod przewodnictwem abp. Dziwisza Najświętsza Ofiara, którą oprócz członków kapituły koncelebrowali m.in. kard. Franciszek Macharski i kard. Stanisław Nagy SCJ. Homilię wygłosił bp Tadeusz Pieronek, który wspomniał o historii katedry oraz szczególnych w jej dziejach osobach: św. Wacławie, męczenniku, św. Stanisławie, biskupie i męczenniku, a także o św. Królowej Jadwidze i słudze Bożym Janie Pawle II.

EucharystiaPo Mszy świętej słowo wygłosił także abp Dziwisz. – „Przybyliśmy do tej królewskiej katedry na głos Dzwonu Zygmunta, rozbrzmiewający dziś nad Krakowem”. Metropolita wspomniał sakrę biskupią Karola Wojtyły, która miała miejsce dokładnie 47 lat wcześniej. – „Dziękujemy Bogu za ten profetyczny wybór” – powiedział arcybiskup. Następnie nawiązał do uroczystości instalacji. – „Kapituła była i jest nadal stróżem bogatej tradycji kościoła katedralnego”, co potwierdzają postaci jej dawnych członków, m.in. Jana Długosza, bp. Karola Wojtyły czy ks. Franciszka Macharskiego, kiedy był rektorem WSD. – „W statutach Kapituły z 1924 roku zapisano, że została ona ustanowiona, aby (…) bardziej uroczyście oddawać cześć Bogu i wspierać biskupa” – podkreślił abp Dziwisz.

Urodzony w 905 r. Wacław z rodu Przemyślidów jako 18-letni młodzieniec stał się samodzielnym władcą. Jak mówią czeskie kroniki, po swojej matce, Dragomirze, odziedziczył energię, a po prababce Ludmile, pobożność i wiedzę. Młody władca angażował się przede wszystkim w wykorzenienie pogańskiej mentalności i zwyczajów ludu. Jedną z jego wielu zasług było także ograniczenie w stosowaniu tortur oraz aktywne przeciwdziałanie powszechnemu wtedy jeszcze niewolnictwu. Niejednokrotnie sam wykupywał ludzi z niewoli. Jednak Wacław nie panował długo. 28 września 929 r., żądny władzy brat Bolesław uległ namowom pogan i zamordował księcia. Zaraz po śmierci Wacława Bolesław uległ skrusze i przeniósł ciało swego brata do praskiej świątyni. Od połowy X w. przez całe stulecia kult św. Wacława w Czechach nigdy nie słabł. W 1929 r. odbyły się w ówczesnej Czechosłowacji wielkie uroczystości z okazji 1000-lecia śmierci św. Wacława.

Wawelska Kapituła Metropolitalna to najstarsze, liczące prawie tysiąc lat gremium kapłańskie w Polsce; pełni rolę doradczą przy urzędzie metropolity. Wawelska Kapituła Katedralna, dawniej zwana Kapitułą Większą, a obecnie Metropolitalną, powstała w XI w. za czasów Władysława Hermana. Przez wiele stuleci liczyła stale 36 członków: sześciu prałatów i trzydziestu kanoników. Posiadała liczne przywileje, odświętne stroje i dystynktoria, zarządzała też wielkim majątkiem. Obecnie składa się z dwunastu członków. Dziekanem kapituły jest bp Jan Szkodoń, który z racji pełnionej funkcji podał kropidło nowemu metropolicie krakowskiemu w czasie ingresu oraz nałożył na jego ramiona racjonał.

Dzwon Zygmunta to najsłynniejszy i do niedawna największy polski dzwon, ufundowany przez Zygmunta Starego. Wykonał go w krakowskiej ludwisarni ludwisarz Hans Behem z Norymbergi w 1520 roku, a umieszczenie na wieży miało miejsce 9 lipca 1521 roku. Kraków po raz pierwszy usłyszał jego głos 13 lipca tego samego roku. Według legendy dzwon został odlany ze zdobytych armat. Jego serce pękało już co najmniej dwa razy: w 1862 i w Boże Narodzenie 2000, ale za każdym razem niezwłocznie odlewano nowe.

Dzwon Zygmunta uruchamiany jest ręcznie, przez zespół 8-12 ludzi, rozhuśtanie go wymaga sporo siły i czasu. Przywilej bicia w ten dzwon ma 28 dzwonników stowarzyszonych w elitarnym Bractwie Dzwonników Zygmunta.

inf. wł., mw

O Dzwonie Zygmunta na podst. Wikipedii (treść udostępniana na licencji GNU), o św. Wacławie i Kapitule na podst. KAI.

 

Zobacz także