Odwieczne święto Trójjedynej Miłości ‒ uroczystość Najświętszej Trójcy

W niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego odbywa się pierwsza z czterech wielkich uroczystości Pańskich w okresie zwykłym. Choć w wypadku tej właśnie, nazwa „uroczystości Pańskie” nie jest w pełni adekwatna, gdyż dotyczy ona całej Przenajświętszej Trójcy, której to misterium czcimy w liturgicznym obchodzie.

Święto Trójcy (festum Trinitatis) bo tak była ta uroczystość nazywana w najstarszych dokumentach[1] – jest szczególną okazją do odnowienia i pogłębienia wiary w Boga, który jest Trójjedyną Miłością. I chociaż każda celebracja liturgiczna jest dziełem całej Trójcy, co wyrażają euchologie i liturgia sakramentalna, aklamacje oraz hymny, to jednak prawda ta nie zawsze jest mocno wyakcentowana i w pełni obecna w świadomości i życiu wiernych. Prawda o troistości Boga zdaje się raczej być metafizyczną ideą niż egzystencjalną, historiozbawczą prawdą o mojej relacji z Bogiem. Uroczystość Najświętszej Trójcy staje się zatem okazją do głębszego odkrycia tej zbawczej prawdy o troistości Boga.

1. Historia uroczystości

Swoimi korzeniami święto Trójcy Świętej sięga starożytności, jednakże oficjalnie dla całego Kościoła zostało wprowadzone dopiero w 1334 roku przez papieża Jana XXII[2]. Powstanie tej uroczystości mogło być motywowane sporami trynitarnymi i chrystologicznymi IV–V wieku. Ponadto już w VII wieku znajdujemy w Sakramentarzu galezjańskim głęboką teologicznie prefację o Trójcy Świętej. Pojawienie się tej uroczystości w kalendarzu nie było przypadkiem, gdyż tajemnica ta była świętowana już wcześniej. Potwierdzenie tego znajdujemy w Cluny ok. 996–1030 oraz w Sakramentarzu z Fuldy. Już dla Ruperta z Deutz (zm. 1130) święto to jest oczywistością.

Święto to było wpisane do kalendarza w randze duplex maius, zaś papież Pius X w 1911 roku podniósł je do rangi duplex I classis). Wpis do kalendarza nie oznaczał jednak szybkiej recepcji święta parafialnej praxis[3]. Co ciekawe często korzystano z formularza mszy wotywnej o świętej Trójcy, zaś formularz uroczystości nie znajdował się w każdym mszale. Definitywnie przyjęto uroczystość po wprowadzeniu Mszału Piusa V w 1570 roku.

Dopiero Mszał potrydencki ujednolicił dzień obchodzenia In festo Trinitatis – bo taką nazwę odnajdziemy w tym mszale. Jest nią niedziela po Pięćdziesiątnicy. W niektórych kościołach uroczystość ta była obchodzona w ostatnią niedzielę przed Adwentem (Hiszpania i Frankonia) czy w drugą niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego (Kolonia i Münster)[4].

W Mszale Pawła VI znajdujemy nazwę: Dominica post Pentecosten. Sanctissimae Trinitatis). W polskiej wersji tego Mszału jest: niedziela po uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Najświętszej Trójcy, uroczystość.

Jak zauważa ks. B. Nadolski „uroczystość Trójcy Świętej nie jest świętowaniem dogmatu, lecz egzystencjalnym ukazaniem przeznaczenia chrześcijan”[5]. Nie jest więc to świętowanie refleksji teologicznej, ale faktu historiozbawczego. Przyjrzyjmy się zatem teologicznemu znaczeniu tej uroczystości w perspektywie trynitarnego wymiary liturgii.

2. Teologiczna treść uroczystości

Jak zaznaczałem we wstępie uroczystość ta często była rozumiana jako święto idei, ponieważ bardzo często teologia zachodnia przedstawiała tajemnicę Trójcy w terminach metafizycznych, koncentrując się raczej na Trójcy w sobie niż na jej działaniu zewnętrznym. Liturgia jednak stara się zawsze ukazać Osoby Trójcy w ich historycznym działaniu zbawczym. W tym podpunkcie referatu, można skoncentrować się na teologii Trójcy św., jednakże wydaje się słuszniejszym chociaż króciutko zarysować teologię liturgii, w ujęciu której, liturgia jest dziełem Trójcy Świętej, a nawet Jej wewnętrznym życiem. To krótkie rozważanie oprę na świetnej pracy M. Kunzlera Liturgia Kościoła oraz na trynitarnej teologii H.U. von Balthasara.

Aby utworzyć wspólnotę w miłości, potrzebny jest kochający i kochany, a więc zakłada ona istnienie przynajmniej dwóch osób. Osoba kochająca szuka dla siebie godnego partnera, który byłby wstanie odpowiedzieć miłością na tę miłość. Ale gdyby miłość między tymi dwoma partnerami pozostała zamknięta w sobie samej – byłaby rodzajem wzajemnego egoizmu. Nasze ludzkie doświadczenie podpowiada nam, że prawdziwa miłość otwiera się na to, co poza nią. Kochając, chcę tę miłość dzielić z trzecią osobą, która byłaby owocem tejże miłości. Oczywiście to, o czym tu jest mowa, staje się analogicznym obrazem wewnętrznego życia Trójcy Świętej, które polega na ciągłym, nieustannym afirmowaniu, potwierdzaniu bytu drugiego, co możemy oddać prościej jako wzajemną, owocną miłość poszczególnych osób do siebie w Trójcy[6].

Odejdźmy – pozornie – na sekundę od tematu Trójcy i przyjrzyjmy się tematyce świętowania. Czymś zupełnie zwyczajnym w naszym świecie jest stawanie i przemijanie, rodzenie się i umieranie, dobro i zło, grzech i łaska, miłość i nienawiść. Człowiek, który wychodzi z takiego świata, z takim balastem doświadczenia, zaczyna świętować, a więc zaznaje niezwykłego potwierdzenia swojego życia,burzy ten śmiertelny łańcuszek świata i napawa się nieskończonym więcej, którego wciąż pragnie[7]. Tak więc każde prawdziwe święto w najgłębszej swej istocie jest potwierdzeniem bytu, a więc wyrwaniem go ze skończonej i przemijającej codzienności i ukazaniu mu zupełnie nowej perspektywy wieczności – dokonuje się to przez miłość.

Prostym wnioskiem z tego wypływającym jest to, że Trójca świętuje odwieczne święto, gdyż w swojej wewnętrznej naturze każda z Osób nieustannie w miłości afirmuje drugą[8]. Mało tego, Bóg nie zamyka się na samego siebie i pragnie w ten nieustanny taniec miłości włączyć człowieka, którego w nieskończonej wolności powołał do istnienia. Stworzenie więc znajduje swoje właściwe miejsce w istnieniu samego Boga; zostaje włączone w to odwieczne święto Boga.

To święto możemy inaczej nazwać „grą”. Nigdzie nie ma więcej „gry” niż w życiu Trójcy[9]. „Gra” polega na zupełnie wolnym, nie czerpiącym żadnej korzyści obdarowywaniu drugiego. Owa gra miłości polegająca na ciągłym obdarowywaniu pełnią miłości drugiej osoby jest tak naprawdę liturgią niebieską, która jest ostatecznym celem naszego życia. Ta gra, święto, jest trwałe samo w sobie, albowiem nie podlega żadnym ograniczeniom czasu, dlatego też możliwe jest zaistnienie komunikacji człowieka z Bogiem, co inaczej nazywamy liturgią ziemską. Stąd też nasza liturgia tak naprawdę jest uczestnictwem w odwiecznym święcie liturgii niebieskiej, w pełni życia w Trójcy; jest wejściem w największą, nieskończoną głębie Miłości[10].

Bóg komunikuje się ze stworzeniem tylko i wyłącznie przez całkowite „tak” dla jego istnienia, przez pełnię akceptacji i przez udzielenie mu daru swojej miłości, a więc daru Samego siebie, wszakże Bóg jest Miłością. Stąd też liturgia, jako przestrzeń komunikacji człowieka
z Bogiem prowadzi go do przebóstwienia, a więc odnalezienia swojej własnej istoty, dziecka Bożego[11]. W tej teologicznej perspektywie liturgia rysuje się jako naprawdę niezwykłe wydarzenie, w którym uczestniczy Bóg w Trójcy jedyny oraz człowiek, zaproszony przez Boga. Zobaczmy jednak, jaka teologiczna treść kryje się w euchologii uroczystości Najświętszej Trójcy.

3. Euchologie

W kolejnym punkcie naszych rozważań pochylimy się nad tekstami liturgii uroczystości Najświętszej Trójcy, aby wydobyć z nich zasadnicze teologiczne treści, które Kościół chce wszczepić w serca i umysły wiernych, dla budowania ich wiary w Trójcę Świętą.

a) Formularz uroczystości

Formularz Mszału z 1970 roku został – z wyjątkiem kolekty – przejęty z Mszału potrydenckiego, choć jak zauważa A. Bergamini jest on względnie starożytny[12].

Kolekta uroczystości zwrócona jest do Boga w kluczu: do Ojca przez Syna w Duchu. Wcielenie i zesłanie Ducha było dziełem Ojca w celu objawienia ludziom tajemnicy Bożego życia. Odpowiedzią na ten dar jest wiara w wieczną chwałę Trójcy oraz uwielbienie jedności Osób Bożych w ich działaniu[13]. Jak zauważa A. Bergamini, poza kolektą teksty euchologii mniejszej nie oddają adekwatnie teologii Trójcy[14]. W modlitwie nad darami, kierujemy prośbę o uświęcenie darów i uczynienie z nas wieczystego daru dla Boga. Nie ma żadnej wzmianki o Trójcy św. Zaś modlitwa po komunii wyraża prośbę wiernych o zbawcze działanie Eucharystii i wiary w Trójcę świętą.

b) Prefacja o Trójcy świętej

Prefacja zawiera głęboką teologię misterium Trójcy Świętej. Koncentruje się na Trójcy immanentnej, która posiada jedną naturę w trzech osobach. W prefacji ponadto słyszymy, że cokolwiek myślimy o Synu i Duchu, dotyczy bez żadnej różnicy Ojca – podobnie dotyczy to chwały i majestatu[15].

Autorstwo tej prefacji przypisywane jest Leonowi Wielkiemu (+461), jednakże niektórzy myśliciele odrzucają taką hipotezę, wykazując, że prawdopodobnym miejscem powstania tej prefacji jest Hiszpania (J.A. Jungmann)[16]. Prefacja ta odpowiadała mszy wotywnej o Trójcy Świętej skomponowanej przez Alkuina około 800 roku. Zawiera ją zarówno Liber sacramentarum, jak i Galezjana młodsza. Od 1759 roku prefacja o Trójcy Świętej była przeznaczona na wszystkie niedziele Okresu Zwykłego[17]. W Mszale Pawła VI przewidziana jest ona tylko na niedziele uroczystości i w Mszach wotywnych o Trójcy Przenajświętszej.

4. Czytania

W odnowionym lekcjonarzu mszalnym na uroczystość Trójcy Przenajświętszej przewidziane są czytania w cyklu ABC. Czytania te ukazują „rzeczywistość Boga żywego w Jego autokomunikacji wobec ludzi”[18] – w przeciwieństwie do euchologii koncentrują się na Trójcy historiozbawczej.

ऀRok A – ukazuje Trójcę Świętą jako tajemnicę miłości i pokoju (Wj 34. 4b-6.8-9; 2Kor 12, 11-13; J 3, 16-18). W czytaniach roku B (Pwt 4, 32—34.39-40; Rz 8, 14-17; Mt 28, 16-20) odnajdujemy Trójcę stale działającą, zarówno w odniesieniu do poszczególnych Osób
w sobie, jak i na zewnątrz, co szczególnie uwidacznia się w czytaniach roku C, gdzie Trójca jest odwieczną Mądrością działająca ad extra (Prz 8, 22-31; Rz 5, 1-5; J 16, 12-15)[19].

5. Zakończenie

Podsumowaniem niech będzie krótka refleksja dotycząca trynitarnego wymiaru liturgii, której autorem jest Jean Corbon, a która to znajduje się w jego książce Liturgia – źródło wody życia. Fragment ten pokazuje, że liturgia jest dziełem całej Trójcy. Mało tego, liturgia jest wewnętrznym życiem Trójcy, do udziału w którym przez celebrację liturgii zaproszony jest człowiek. Liturgiczne celebrowanie i świętowanie uroczystości Trójcy Przenajświętszej podkreśla ten trynitarny wymiar chrześcijańskiej liturgii.

[Jezus Chrystus] Ten, który został „zrodzony przed wszystkimi wiekami”, wprowadza nas w misterium: Bóg żywy i prawdziwy jest Ojcem. Ten bowiem, który jest stwórczym źródłem wszystkiego, co istnieje, jest odwiecznym źródłem wewnątrz Trójcy. […] W komunii Trójcy Przenajświętszej żadna Osoba nie jest określana przez samą siebie. Nie istnieje ani «w sobie», ani «dla siebie» […]. W komunii Boga żywego misterium każdej Osoby polega na tym, by być dla Drugiej:
«O, Ty!». […] W ten właśnie sposób Trójca Święta, nierozdzielna i godna wszelkiej chwały, jest komunią Ojca i Syna, i Ducha. Oto odwiecznie wypływające życie – rzeka wody życia. […] Tak przedziwna rzeka, jaką jest Boska komunia, jest udzieleniem się miłości między Trojgiem. […] Ekonomia zbawienia i nasze anafory eucharystyczne tu mają swój początek[20].

 

 


[1] Por. B. Nadolski, Liturgika, t. II, Poznań 1991, s. 117.

[2] Por. Trójca Przenajświętsza – uroczystość, [w:] B. Nadolski, Leksykon liturgii, Poznań 2006, s. 1637.

[3]  Por. B. Nadolski, Liturgika, t. II, s. 117.

[4]  Por. Trójca Przenajświętsza – uroczystość, w: B. Nadolski, Leksykon liturgii, s. 1637.

[5]  Tamże, s. 1638.

[6] Por. J. O’Donnell, Klucz do teologii Hansa Ursa von Balthasara, tłum. A. Wałęcki, Kraków 2005, s. 198-200.

[7] Por. M. Kunlzer, Liturgia Kościoła, tłum. L. Balter, Poznań 1999, s. 31-32.

[8]Por. M. Kunlzer, Liturgia Kościoła, s.32.

[9] Por. M. Kunlzer, Liturgia Kościoła, s. 34.

[10] Por. M. Kunlzer, Liturgia Kościoła, s. 35.

[11] Por. M. Kunlzer, Liturgia Kościoła, s. 39.

[12] Por. A. Bergamini, Chrystus świętem Kościoła. Rok liturgiczny. Historia, celebracja, teologia, duchowość, duszpasterstwo, tłum. K. Kubis, Kraków 2004, s. 310.

[13] Por. Mszał rzymski dla diecezji polskich, Pallottinum, Poznań 2010 (wyd. B5), s. 276-277.

[14] Por. A. Bergamini, Chrystus świętem Kościoła, s. 310.

[15] Por. Mszał rzymski dla diecezji polskich, s. 190*-191*.

[16] Por. Trójca Przenajświętsza – uroczystość, w: B. Nadolski, Leksykon liturgii, s. 1637.

[17] Por. Trójca Przenajświętsza – uroczystość, w: B. Nadolski, Leksykon liturgii, s. 1638.

[18] A. Bergamini, Chrystus świętem Kościoła, s. 310.

[19] Por. B. Nadolski, Liturgika, t. II, s. 117.

[20] Ȁ J. Corbon, Liturgia – źródło wody życia, tłum. A. Foltańska, Poznań 2005, s. 30-31.

 

 

 

Zobacz także

Ks. Krzysztof Porosło

Ks. Krzysztof Porosło na Liturgia.pl

Ur. 1988, doktorant na Uniwersytecie Nawarry w Pampelunie (Hiszpania), gdzie przygotowuje pracę nt. pneumatologii Mszału hiszpańsko-mozarabskiego. Pomysłodawca i współorganizator rekolekcji liturgicznych „Mysterium fascinans”. Obszary badań: teologia liturgiczna, relacja między teologią dogmatyczną i liturgią, liturgia hiszpańsko-mozarabska, katecheza mistagogiczna. Napisał i zredagował kilkanaście książek, w tym ostatnio: Liturgia Jezusa Chrystusa (Kraków 2015); Przyjdź, Panie Jezu! Chrystus w tajemnicach roku liturgicznego (Kraków 2016, t. 1); Duchowość kształtowana przez liturgię (Kraków 2017, red.), Święta codzienność. O liturgii przemieniającej życie (Kraków...