Ostatnia noc i Mikołaj od Gwiezdnych Wojen

Zaległe wspomnienie z Torunia, a poniekąd z Londynu

12 września miałem okazję po raz drugi obejrzeć i usłyszeć serię dwunastowiecznych dramatów o św. Mikołaju w wykonaniu Scholi Teatru Węgajty. W roli głównej budzący respekt arcydostojny Marcin Bornus-Szczyciński, jakże odmienny od uśmiechniętego gawędziarza znanego na co dzień. A że występ był zarazem otwarciem festiwalu MAEO, nie obyło się bez przemówień. Podkreślano, jak pięknie postać św. Mikołaja wpisuje się w historię Torunia, bo przecież Kopernikowi dano na imię Mikołaj, a pod wezwaniem św. Mikołaja dominikanie wznieśli nie istniejący już kościół.

Do postaci astronoma wrócono następnego dnia, przy okazji parady fanów Gwiezdnych Wojen. Miłośnicy filmu przebrani za szwarc- i wajscharaktery maszerowali prowadzeni przez orkiestrę dętą. Pod pomnikiem Kopernika jeden z aktorów biorących niegdyś udział w kosmicznym filmie podkreślił: Bez Kopernika nie byłoby Gwiezdnych Wojen.

Tego samego dnia polska telewizja (TVP Kultura) po raz pierwszy pokazała Last Night of the Proms, finałowy koncert wielkiego festiwalu liczącego sobie ponad sto lat tradycji. Była fantastyczna trębaczka (trampeterka – według pana ambasadora obecnego w studio) Alison Balsom, a przede wszystkim było to, co nieodmiennie mnie wzrusza: wspólne gromkie śpiewanie patriotycznych pieśni. Tytułem przykładu: Rule Britannia. Zawsze się zastanawiam, jakie pieśni moglibyśmy śpiewać na podobnym koncercie w Polsce.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.