Paschalna łamigłówka

Gdyby bracia dominikanie w 1254 roku - a więc wówczas, gdy powstała ostateczna wersja przedtrydenckiej liturgii dominikańskiej - wyznaczyli nam datę Wielkiejnocy, to obchodzilibyśmy ją 5 kwietnie. Dlaczego? Poczytajcie...

Najpierw dwa skany. Pierwszy to początek Martyrologium. Drugi to karta z kalendarza liturgicznego zawierającego wspomnienia świętych, które obchodzono w zakonie. Informacje zawarte na obu kartach pozwalały zdobyć wiedzę na temat kolejnych dni roku – od dnia tygodnia zaczynając a na informacji o dniach suchych kończąc. Karty Martyrologium i kalendarza tworzyły kalendarz uniwersalny, w oparciu, o który można było stworzyć kalendarz aktualnego roku.

Prawda, że ciekawe? Martyrologium oprócz listy świętych wspominanych w Kościele, zawierało "maszynkę" do wyznaczania dni kalendarza lunarnego, a więc takiego, który opierał się na cyklu księżycowym. Średniowieczni sądzili, co następuje: pełen cykl księżycowy obejmuje 235 miesięcy (na przemian 30 i 29-dniowych), co pokrywa się z 19 latami słonecznymi. Po upływie 235 miesięcy księżycowych (tak zwany cykl Metona) nów i pełnia księżyca przypada dokładnie w ten sam dzień roku co 19 lat temu. Dlatego można uprościć obliczenia kolejnych dat. Trzeba jedynie dowiedzieć się, z którym z 19 lat cyklu, pokrywa się obecny rok. By to zrobić, należy podzielić rok obecny przez 19, a do reszty z dzielenia dodać 1. (2009/19 = 1995 reszty 14 + 1 = 15). W Martyrologium, w pierwszym wierszu widzimy dziewiętnaście liter. Piętnasta to P. (Mimo, iż księga przypisuje litery do kolejnych lat, to jednak powszechnie wynik podanej operacji określano mianem liczby złotej. Obecny rok ma liczbę złotą równą 15.)

Drugi wiersz z "martyrologicznej maszynki", zawierający liczby rzymskie, określa dzień aktualnego miesiąca księżycowego. I tak pierwszego stycznia w lata o liczbie złotej 15 (P), przypada 13 dzień miesiąca księżycowego. Dla ułatwienia – o którym później – na prawym marginesie umieszczono numer roku z cyklu Metona, w którym w dany dzień przypada nów. Na zdjęciu widzimy rzymską cyfrę 3, a pod "C" widzimy 1. To znaczy, że pierwszego stycznia w lata o liczbie złotej 3 (C) przypada nów księżyca (1).

Ważny jest lewy margines fragmentu sfotografowanej strony Martyrologium. Przy dacie pierwszego stycznia widzimy dopisaną czerwoną literę "A". To tak zwana "litera niedzielna". Twórcy kalendarzy średniowiecznych wszystkim dniom roku przypisywali litery od A do G. Zawsze zaczynali od A. Widać, że tak samo postąpili dominikanie (karta z kalendarza), kolejne dni z lewej strony w drugiej kolumnie mają cyklicznie przypisane litery od A do G. Po co? A no po to, że wiedząc, na przykład że pierwszym dniem roku 2009 był czwartek, wiedzieli, że każde "A" w tym roku będzie oznaczało czwartek. (W kalendarzach ogólnych dni przestępnych nie ujmowano.) Dlaczego litery nazywano "niedzielnymi"? Ponieważ każdy rok oprócz swojej złotej liczby otrzymywał również własną literę. Taką mianowicie, która przypadała na pierwszą niedzielę w roku. Wobec tego bieżący rok ma literę niedzielną D, ponieważ pierwsza niedziela przypadła na 4 stycznia, a 4 stycznia ma przypisane D.

Pewnie niektórzy z Czytelników chcą zapytać: "Daleko jeszcze?". Już niedaleko do wyznaczenia daty świąt wielkanocnych. Tylko małe dopowiedzenie do informacji zawartych na zdjęciach. W XIII wieku, kiedy powstała księga, z której pochodzą skany, używano kalendarza juliańskiego. Tak też pozostało do osiemdziesiątych lat XVI wieku. Wobec tego, nie powinien dziwić fakt, że kolejne dni miesiąca liczone są nieco inaczej niż współcześnie. Pierwszy dzień miesiąca to kalendy, piąty lub siódmy to nony, a 13 lub 15 idy. Pozostałe dni miesiąca liczy się najpierw do non, a następnie do id, aż wreszcie do kalend następnego miesiąca. Tak więc 2 stycznia to nie drugiego stycznia, ale 4 dzień przed nonami stycznia. Taki opis dni znajdziecie zarówno na lewym marginesie Martyrologium, jak i w 3 kolumnie kalendarza na drugim zdjęciu.

Ostatnia uwaga do karty kalendarza. Pierwsza kolumna w kalendarzu jest pomocnicza. Notuje się w niej liczbę złotą lat, w które w dany dzień przypada nów księżyca. (Będą to zatem te same liczby, które zanotowano na prawym marginesie Martyrologium.)

Uff. Czas przystąpić do wyznaczania daty świąt. Otóż, Zmartwychwstanie może przypaść po lub w dzień 22 marca, ale nie później niż 25 kwietnia. Powód, dla którego tak się dzieje pominę, ponieważ kolejne wyliczenia mogą pozbawić ten tekst garstki wytrwałych Czytelników, którzy dotarli aż dotąd. Jak mówiła moja profesor od matematyki: "To wyliczenie przyjmijcie na wiarę". Znając liczbę złotą i literę niedzielną bieżącego roku, szukamy na marginesie kalendarza w marcu nowiu księżyca przypadającego w 15 roku cyklu Metona. Jeśli pełnia (data nowiu plus 13) po tymże nowiu wypada po 22 marca, wówczas szukamy niedzieli przypadającej po pełni. W tym celu szukamy dnia oznaczonego odpowiednią literą niedzielną.

Dla 15 roku D: nów w marcu przypadał 19, pełnia po tymże nowiu – 1 kwietnia, a niedziela po pełni – 5 kwietnia. Reforma kalendarza w 1582, i późniejsze korekty sprawiły, że wbrew średniowiecznym wyliczeniom obchodzimy Wielkanoc 12 kwietnia.

 


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tomasz Grabowski OP

Tomasz Grabowski OP na Liturgia.pl

Od początku zaangażowany w działalność Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, w latach 2005-2010 jego dyrektor, a od przekształcenia w Fundację – prezes w latach 2010-2016. Od września 2016 r. prezes Wydawnictwa Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego „W drodze” w Poznaniu i stały współpracownik Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.