Piękno Oblubienicy

Jest taka cudowna książka Bruce'a Marshalla - "Chwała Córy Królewskiej". To zabawne, to wzruszające obrazki z życia prostych i Bogu oddanych szkockich księży, a także wiernych, wśród których posługują. Świętość i grzeszność; wspaniałość liturgii i słabostki jej uczestników. Znakomita stara powieść o Kościele.

Przypominam ją sobie zastanawiając się, jak mówić o Kościele, tak żeby mówić o Chrystusie. Jak głosić chwałę Oblubienicy nie popadając w jakąś – by tak rzec – eklezjolatrię. I wreszcie: jak poważnie mówić o Kościele, w całej złożoności tego, co boskie i ludzkie, wszelako bez wszechobecnej zrzędliwości, dystansowania się jednych od drugich, boczenia się na to, co nie odpowiada naszym gustom.

"Nie przystoi, aby oblubienica Chrystusa była głupia" – powiada św. Bernard. Tomy św. Tomasza z Akwinu dowodzą, jak oszołamiająca mądra potrafi być Oblubienica.

Chwała Córy Królewskiej – sztuka chrześcijańska to wspaniała szata, w którą Oblubienica się stroi. Przypominają się szaty opisane przez Hildegardę, ale o tym może innym razem. Oblubienica jest najpiękniejsza w swoich świętych.

Jak budzić do zachwytu tą najpiękniejszą z pięknych?


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.