Pieśni do wykonania w świątyni

Recenzja płyty "Duszo Chrystusowa"

duszoDla wszystkich, którzy szukać będą inspiracji do śpiewania nowych utworów z "Niepojętej Trójcy", płyta "Duszo Chrystusowa" to doskonałe narzędzie nauki. Jestem bowiem zdania, że na liturgii nie wystarczy tych pieśni odśpiewać, dobrze byłoby podejść do nich z takim pietyzem, świadomością i zaanagażowaniem, jakie zaprezentowali muzycy ją tworzący. 

Płyta "Duszo Chrystusowa" wydana przez Dominikański Ośrodek Liturgiczny zachwyca. Na tym należało by poprzestać i oddać się jej słuchaniu, które porusza, wciąga, prowadzi do skupienia, modlitwy, radości. Praca wykonana przez zgromadzonych wokół niej ludzi – wykonawców z różnych scholi i zespołów skupionych wokół dominikanów, dyrygenta Jacka Sykulskiego, producentów, pomysłodawców – zaowocowała bardzo profesjonalnym, inspirującym nagraniem.

Trudno znaleźć jakiś słaby punkt tego wydawnictwa. Zachwyca barwa głosu wykonawców, którzy stworzyli jednolite, harmonijne brzmienie, choć nie śpiewają ze sobą na co dzień i spotkali się wyłącznie dla nagrania płyty. Dyrygent Jacek Sykulski poprowadził śpiewaków ku wykonaniu pełnemu spokoju, hieratycznemu, "przestrzennemu". Poszczególne głosy są świadome piękna swojej melodii i z wyczuciem eksponują ozdobniki, każda fraza jest doskonale domknięta. Ale co najważniejsze – śpiew podporządkowany jest tekstowi, służy jego wydobyciu, precyzyjnie zaznaczono wszystkie gramatyczne i wynikajace z sensu przekazu akcenty. Daje to słuchajacemu komfort zrozumienia i przeżycia intelektualnego i emocjonalnego utworów.

Interesująco zabrzmiały obok siebie utwory, które dzielą wieki. Płyta łączy w sobie różne tradycje śpiewu liturgicznego, od chorału po wspólczesne kompozycje i te ostatnie wpisują się z wyczuciem w to, co zwyklismy oceniać jako kanoniczne. Cała wykonywana muzyka spojona jest jakimś jednym d(D)uchem. Na uwagę zasługuje inaugurujący hymn wykonywany przez anielskie soprany Magdę Głogowską i Karolinę Magnuską. Gregoriańskie "Gloria laus" wzbija się w niebo, jakby głosy stawiały gotycką katedrę, światynię, w której zabrzmią pozostałe utwory. Spodobały mi się także kompozycje Urszuli Rogali – "Będę Cię chwalił, Boże" i części stałe Missa Spei – te ostatnie mają szansę zagościć na stałe w repertuarach dominikańskich scholi dzięki swojemu pięknu i prostocie głosu podstawowego.

Dla wszystkich, którzy szukać będą inspiracji do śpiewania nowych utworów z "Niepojętej Trójcy", płyta "Duszo Chrystusowa" to doskonałe narzędzie nauki. Jestem bowiem zdania, że na liturgii nie wystarczy tych pieśni odśpiewać, dobrze byłoby podejść do nich z takim pietyzem, świadomością i zaanagażowaniem, jakie zaprezentowali muzycy ją tworzący. Moje doświadczenie śpiewu w scholi dominikańskiej podpowiada mi, że oczywiście bardzo trudno osiągnąć tak wysoki poziom wykonania, istnienie jednak pewnego wzoru, pewnej wizji muzycznej interpretacji może dać wielu szansę na rozwijanie umiejętności i upiększanie liturgii przez śpiew wielogłosowy. Szczególnie w zakresie, jak już wspomniałam – tempa utworów, nieco spowolnionego, które daje szansę na wydobycie sensu tekstu natchnionego, zapadającego w serce.

Trudno mi oddzielić utwory z płyty od ich macierzystego miejsca wykonania – świątyni, dla mnie w pierwszej kolejności jest to swoisty instruktaż wykonania nowych pieśni dominikańskich. Potrafię sobie jednak wyobrazić, że znajdą się słuchacze, którzy w domowym zaciszu oddadzą się słuchaniu, kontemplowaniu, wzruszeniu przy "Duszy Chrystusowej", gdyż muzyka – jak głosi fragment komentarza z okładki płyty – "wznosi nasze dążenia, tęsknoty i intencje do Tego, który nas zgromadził".

Małgorzata Kowalczuk

 

Zobacz także

Tomasz Dekert

Tomasz Dekert na Liturgia.pl

Urodzony w 1979 r., doktor religioznawstwa UJ, wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie. Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne. Autor książki „Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama” (WAM, Kraków 2007) i artykułów m.in. w „Teofilu”, „Studia Laurentiana” i „Studia Religiologica”. Mąż, ojciec czterech córek i dwóch synów.