Płock: Bp Piotr Libera odbył ingres do katedry

Bp Piotr Libera odbył 31 maja ingres do katedry płockiej. W homilii zapewnił, że przybywa do Płocka, by głosić Dobrą Nowinę. W jej centrum jest prawda o Bogu, który jest miłością miłosierną, to znaczy taką, która przebacza i bardziej chce leczyć, podnosić niż rozliczać, i gotowa jest wychodzić na poszukiwanie owiec zagubionych. Przestrzegł też ludzi Kościoła przed pychą, triumfalizmem i chęcią rządzenia oraz zaznaczał, że Kościół powinien podążać za potrzebującym człowiekiem.

Idąc w uroczystej procesji z domu biskupiego do katedry, bp Libera zatrzymał się przed pomnikiem Jana Pawła II, by złożyć tam wiązankę kwiatów. Przed świątynią nowego biskupa płockiego powitał administrator diecezji, biskup pomocniczy Roman Marcinkowski.

Na początku uroczystej Eucharystii – w czasie której używano zabytkowego kielicha i pateny podarowanych Kościołowi przez księcia Konrada Mazowieckiego – nuncjusz apostolski przekazał bp. Liberze pastorał, który jest znakiem kościelnej władzy biskupa diecezjalnego. Życzył nowemu ordynariuszowi, aby "swoim zapałem, wiedzą, kulturą, przyjaznym usposobieniem i ewangeliczną dobrocią budował wspólnotę Kościoła", którą Papież powierzył jego duszpasterskiej trosce. Abp Kowalczyk zwrócił uwagę na zbieżność biskupiej dewizy bp. Libery "Deus caritas est" z tytułem pierwszej encykliki Benedykta XVI. Zauważył, że słowa te znajdują się również na frontonie katedry płockiej.

Nuncjusz zadedykował nowemu biskupowi płockiemu fragment przemówienia Benedykta XVI wygłoszonego przed rokiem podczas spotkania z duchowieństwem w archikatedrze warszawskiej. Przyznał, że szczególnie wymownie brzmi on w katedrze płockiej: "Wierzymy, że Kościół jest święty, ale są w nim ludzie grzeszni. Trzeba odrzucić chęć utożsamiania się jedynie z bezgrzesznymi. Jak mógłby Kościół wykluczyć ze swojej wspólnoty ludzi grzesznych? To dla ich zbawienia Chrystus wcielił się, umarł i zmartwychwstał. Trzeba więc uczyć się szczerze przeżywać chrześcijańską pokutę. Praktykując ją, wyznajemy własne indywidualne grzechy w łączności z innymi, wobec nich i wobec Boga. Trzeba unikać aroganckiej pozy sędziów minionych pokoleń, które żyły w innych czasach i w innych okolicznościach. Potrzeba pokornej szczerości, by nie negować grzechów przeszłości, ale też nie rzucać lekkomyślnie oskarżeń bez rzeczywistych dowodów, nie biorąc pod uwagę różnych ówczesnych uwarunkowań".

Abp Kowalczyk przypomniał też papieskie słowa, że "wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego".

Homilię wygłosił bp Libera. Nowy biskup płocki u progu posługiwania w diecezji przeprosił Boga za "winy ludzi naszego Kościoła partykularnego". "Pragnę zamknąć je w Sercu Pana Jezusa «dla nieprawości naszych startym»" – powiedział. Zwrócił uwagę, że Bóg bardziej chce przebaczać i podnosić człowieka, niż go rozliczać i jest gotów na poszukiwanie owiec zagubionych.

Zaznaczył, że wszyscy potrzebujemy miłosierdzia, akceptacji ze strony drugiego, zaufania, przezwyciężenia uprzedzeń i niechęci. "Nie wolno nam być zakładnikami przeszłości, a to co było złe, nie ewangeliczne, grzeszne, oddajmy za przykładem Siostry Faustyny miłosierdziu Bożemu" – apelował biskup płocki.

Przestrzegał ludzi Kościoła przed egocentryzmem, pychą, triumfalizmem i chęcią rządzenia, zwracając uwagę, że styl sprawowania posługi w Kościele jest sprawą zasadniczej wagi. "Chrześcijanin, osoba konsekrowana, prezbiter, biskup, będzie o tyle autentycznym świadkiem nadprzyrodzonej rzeczywistości, o ile się nauczy – jak Maryja -pozostawać w tle, w cieniu, po to, by Bóg mógł działać i przemieniać rzeczywistość w jakiej żyjemy" – powiedział hierarcha.

Zachęcał wszystkich wiernych do służebnej postawy wobec bliźnich. Przypomniał, że "Kościół, idąc za przykładem Maryi wezwany jest, by spieszyć z pomocą potrzebującemu człowiekowi, podejmując nieraz ryzyko wędrówki w nieznane, w rejony ludzkiego działania i bytowania dalekie nieraz od światła Ewangelii". Postawa służby Maryi, zdaniem bp. Libery, uświadamia nam, że mamy do spłacenia dług miłości wobec wszystkich.

Nawiązując do obchodzonego tego dnia święta Nawiedzenia Najświętszej Panny biskup mówił, że Kościół trzeciego tysiąclecia winien odważnie wychodzić ze swego Nazaretu i podążać drogą, którą idzie współczesny człowiek. "Człowiek często poraniony, odarty ze swej godności, pełen lęku, żyjący w nędzy duchowej i materialnej" – dodał biskup.

Zakończył homilię cytatem ze św. Pawła: "Bracia! Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie. Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu. Weselcie się nadzieją". "Oto przesłanie aktualne na dziś i na jutro, jasne, proste i konkretne – powiedział bp Libera. – Niech każdy odnajdzie się w tych słowach, niech każdy strzeże swojego daru, swojego charyzmatu i według niego działa w Kościele i dla Kościoła. Według swego charyzmatu niech działa też dla dobra wspólnego jakim jest Mazowsze, nasza mała ojczyzna i cała Polska".

W uroczystej Eucharystii uczestniczyło trzech kardynałów: Józef Glemp – Prymas Polski, Stanisław Dziwisz – metropolita krakowski i Miloslav Vlk – Prymas Czech. Przybył także nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik, abp Damian Zimoń – metropolita katowicki oraz abp Zygmunt Kamiński – metropolita szczecińsko-kamieński (niegdyś biskup płocki), kilkudziesięciu biskupów i przedstawiciele Polskiej Rady Ekumenicznej z jej prezesem, prawosławnym arcybiskupem Jeremiaszem na czele oraz bp. Januszem Jaguckim z Kościoła ewangelicko-augsburskiego. Przybyli także przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Sejmu i Senatu RP oraz władz samorządowych.

Na zakończenie uroczystości odczytano listy m.in. od prezydenta RP i od premiera. Prezydent Lech Kaczyński wyraził przeświadczenie, że bp Libera jako wieloletni sekretarz Episkopatu Polski i członek Komisji Konkordatowej jest znakomicie przygotowany do pełnienia odpowiedzialnej roli biskupa jednej z najstarszych polskich diecezji. Premier Jarosław Kaczyński w imieniu rządu wyraził gotowość do współpracy i wszelką pomoc dla nowego biskupa płockiego.

Abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski powiedział, że rysy słabości nie mogą zatrzeć wspaniałej tradycji Kościoła płockiego i w tym kontekście wspomniał działającą tu siostrę Faustynę Kowalską. Prymas Józef Glemp rozpoczął swoje życzenia od słów: "Drogi, młody biskupie płocki, przyjmij od starego biskupa serdeczne i pogodne życzenia". Kard. Miloslav Vlk, prymas Czech powiedział, że będzie przemawiał w języku św. Wojciecha i po czesku złożył życzenia bp. Liberze, życząc mu darów Ducha Świętego w nowej posłudze.

Bp Libera dziękując na zakończenie Mszy wszystkim, wyraził dziękczynienie Bogu za "wielką przygodę z Bogiem, która trwa od chrztu", powiedział też, że objęcie funkcji biskupa płockiego traktuje jako nowy etap tej przygody.

Bp Piotr Libera, dotychczasowy biskup pomocniczy katowicki i sekretarz generalny Episkopatu został mianowany przez Benedykta XVI biskupem płockim 2 maja br. Zastąpi abp. Stanisława Wielgusa, który 6 grudnia ub.r. otrzymał nominację na urząd metropolity warszawskiego. Kanoniczne rządy nad diecezją bp Piotr Libera objął w południe.

inf. KAI

 

 

Zobacz także