Polskich biskupów świadomość liturgiczna

Żeby tak się któryś skłonił, śpiewając Jezu Chryste w hymnie Chwała na wysokości... Żeby się skłonili, wspominając Pańskie Wcielenie w wyznaniu wiary, czy wymawiając imię błogosławionej Maryi w eucharystycznych modlitwach...

Stanisław kardynał Dziwisz ma ponoć doktorat z liturgiki. Dziwić się można, czemu z mszy pogrzebowej prezydenckiej pary zrobił, wbrew przepisom mszału*), hybrydę, jak z horacjańskiej Ars poetica: Niedziela wielkanocna, msza według formularza pogrzebowego, fioletowe szaty, pierwsze czytanie z niedzieli, pozostałe z mszy żałobnych, do tego Chwała na wysokości, które nie rozbrzmiewa nawet na papieskich pogrzebach. Dziwny jest ten kardynał…

*) W "Ogólnym Wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego" czytamy w punkcie 380:  Wśród Mszy za zmarłych pierwsze miejsce zajmuje Msza pogrzebowa. Można ją sprawować we wszystkie dni, z wyjątkiem uroczystości obowiązujących, Wielkiego Czwartku, Triduum Paschalnego oraz niedziel Adwentu, Wielkiego Postu i Okresu Wielkanocnego.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marcin L. Morawski

Marcin L. Morawski na Liturgia.pl

Filolog (ale nie lingwista) o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Szczególnie bliska jest mu teologia Wielkiej Soboty. Miłośnik Tolkiena, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt i psów wszelkich ras. Uczy greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Interesuje się greką biblijną oraz średniowieczną literaturą łacińską i angielską. Członek International Society of Anglo-Saxonists, Henry Bradshaw Society.