Propozycje doboru śpiewów na Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

„Witaj, Święta Boże Rodzicielko, Ty wydałaś na świat Króla, który włada niebem i ziemią na wieki wieków.” Dzisiejsze święto skupia naszą uwagę na postaci Maryi Panny, Matki Boga. Ten boski paradoks trafnie nakreślony jest w staropolskiej kolędzie Wesoły nam dzień nastał : „Córka, Matką Ojcowi; Ociec jej Synaczkiem…". W doborze pieśni pomogą nam dziś dwa obecne w liturgii wątki: właśnie maryjny, przywoływany w tekstach liturgicznych, oraz „pasterski", obecny w ewangelii.

Wejście: Dzisiaj w Betlejem (t. i m. trad., Siedlecki lub opr.: M. Głogowska, Niepojęta Trójco, t. II, str. 176).

Ta wszystkim znana kolęda poświęca wiele miejsca Bożej Rodzicielce, daje też szansę włączenia się w śpiew wszystkim wiernym w kościele. Można opuścić czwartą zwrotkę, która opisując pokłon Trzech Króli, wyprzedzałaby kalendarz liturgiczny.

Przygotowanie darów: Anioł pasterzom mówił (t. i m. trad., Mioduszewski s. 28, Siedlecki s. 20, lub czterogłosowe opr.: P. Bębenek, Niepojęta Trójco, t. II, str. 169).

Śpiewając tę jedną z najstarszych polskich kolęd powracamy do wydarzeń opisywanych przez św. Łukasza w dzisiejszej Ewangelii. Warto zwrócić uwagę na dalsze, niezbyt dobrze znane zwrotki 4 i 5, w których ponownie możemy śpiewać o Maryi, Matce Boga.

Komunia: Cieszmy się i pod niebiosy (Mioduszewski s. 405, Siedlecki s. 25).

Bogactwo polskich pieśni bożonarodzeniowych jest ogromne. Warto w okresie Narodzenia Pańskiego sięgnąć też po te mniej znane kolędy. Znam tę kolędę ze stron rodzinnych w metrum trójdzielnym, na 6/8. Oba przytoczone przeze mnie źródła podają jednak tę melodię w metrum 4/4. Zwracam uwagę na to, że nie należy się tym przejmować: najważniejsza i obowiązująca jest ta wersja, którą od lat śpiewa się w Państwa parafiach. Nie powinno się na siłę forsować „jedynie słusznych”, drukowanych wariantów, jeśli w danej społeczności funkcjonuje wersja lokalna.

Uwielbienie: Dlaczego dzisiaj wśród nocy dnieje (t. i m. trad., Siedlecki s. 26, Kantyczki z nutami, s. 60).

Zakończenie: W dzień Bożego Narodzenia (Kantyczki z nutami, s. 265, Siedlecki s. 51).

W doborze pieśni bożonarodzeniowych na dzisiejszą uroczystość mamy to wielkie szczęście, że zdecydowana większość znanego nam repertuaru wspomina zarówno o macierzyństwie Maryi, jak i o pasterzach, spełniając tym samym dobrze liturgiczne kryteria dla śpiewów na dzień 1 stycznia.

Do niedawna odsyłanie do śpiewnika ks. Michała Mioduszewskiego było uważane za czystą złośliwość z racji tego, że śpiewnik ten jest niemożliwy do zdobycia. Sytuacja jednak zmieniła się diametralnie: polecam wszystkim zapamiętanie prostego skrótu „fbc”. Jego przewaga nad wszechobecnym, przereklamowanym „fb” jest ogromna. „Fbc” to Federacja Bibliotek Cyfrowych, prezentujących swoje zeskanowane zbiory w internecie, bez pobierania opłat za dostęp do nich. Możemy dzięki temu dotrzeć do wielu starych wydawnictw, które nie są już fizycznie dostępne. W taki właśnie sposób Kujawsko–Pomorska Biblioteka Cyfrowa udostępniła śpiewnik ks. Mioduszewskiego. Oto link, gorąco polecam: http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=51916&from=FBC

Bardzo ciekawe jest też prześledzenie starych, zawartych w śpiewniku Mioduszewskiego melodii i tekstów, aby odnaleźć wiele różnic w stosunku do tego, co śpiewamy dzisiaj. Uświadamia nam to, że tradycja śpiewu liturgicznego jest ciągle żywa i zmieniająca się. Jak zwykle – nie ma jednej obowiązującej zasady – niektóre zmiany wyszły pieśniom na dobre, inne wręcz przeciwnie. Niejednokrotnie można też dotrzeć do pierwotnych sformułowań, które na skutek błędów i pomyłek zostały wykoślawione. Polecam taką detektywistyczną pracę, przynosi wiele satysfakcji. Bożonarodzeniowo: proszę zerknąć do Mioduszewskiego na „Bóg się rodzi” (s. 45, z uwzględnieniem zdjęć okładek – zdjęcie nr 51). Ciekawa jest już różnica melodyczna w pierwszym takcie, ale może nie forsujmy jej zbyt mocno w miejscach, które są przywiązane do powszechnie obowiązującej wersji, bo wywołamy zamieszki. Ważniejsza i łatwa do uwzględnienia jest prawidłowa wersja drugiej zwrotki: „Bóg porzucił szczęście twoje„. Niby jedna literka, a różnica fundamentalna: czy Bóg, przyjmując ludzkie ciało, wyrzekł się niebiańskich wygód, czy też może stał się nieszczęśliwy, porzucając swe szczęście? … Wolę to pierwsze, dlatego śpiewam „t”.

 

Zobacz także