Prośba o lepszy wzrok

Tę opowieść usłyszałem w sobotę. Dzielę się nią, bo uważam, że znakomicie przedstawia kwestię odczytywania znaków od Boga. A przy tym jest to prawdziwa historia.

A było tak: pewna dziewczyna zbuntowana na Pana Boga postanowiła mimo wszystko chodzić do kościoła, ale postanowiła poprosić o znak z nieba. Miała wielkie kłopoty ze wzrokiem, więc prośbę sformułowała mniej więcej tak: "Jeśli jesteś, spraw, abym widziała lepiej".

Do tego kościoła chodziła także pewna niewidoma starsza pani, którą zawsze ktoś z rodziny prowadził do komunii. Któregoś dnia nie było nikogo w pobliżu, więc panią poprowadziła bohaterka opowieści. A więc: widziała zdecydowanie lepiej niż starsza pani. Opowieść dotarła do mnie (z drugiej ręki) tylko dlatego, że dziewczyna zrozumiała całe zdarzenie jako odpowiedź na jej prośbę.

Nie mamy igrać ze znakami od Boga, ale odczytywać te, które On sam nam daje.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.