Przemówienie powitalne Benedykta XVI w Sydney – 17 VII 2008 (dokumentacja)

Podajemy poniżej polski tekst przemówienia wygłoszonego przez Benedykta XVI podczas uroczystości powitania go w parku przed rezydencją gubernatora generalnego Australii. Obecni byli: gubernator gen. Michael Jeffery, premier Kevin Rudd, a także przewodniczący Australijskiej Konferencji Biskupiej abp Philip Edward Wilson, arcybiskup Sydney kard. George Pell, biskup koordynator ŚDM Anthony Fisher i kilku innych biskupów australijskich.

Oto polski tekst słów Ojca Świętego:

Ekscelencje,

Drodzy Przyjaciele Australijscy,

Z wielką radością pozdrawiam was dzisiaj tutaj. Chciałbym podziękować gubernatorowi generalnemu, generałowi majorowi Michaelowi Jeffery’emu i premierowi Ruddowi za zaszczycenie mnie swą obecnością na tej ceremonii i za tak uprzejme powitanie mnie. Jak wiecie, po przybyciu do Australii w ubiegłą niedzielę mogłem spędzić kilka dni na wypoczynku. Jestem bardzo wdzięczny za okazaną mi gościnność. Obecnie, w dzisiejszy wieczór oczekuję, że będę mógł wziąć udział w „Powitaniu w kraju” przez ludność tubylczą i w wielkich wydarzeniach, będących celem mej wizyty apostolskiej: w obchodach XXIII Światowego Dnia Młodzieży.

Niektórzy mogliby zapytać, co skłania tysiące młodych ludzi do podejmowania podróży, która dla wielu z nich jest długa i męcząca, aby wziąć udział w tego rodzaju wydarzeniu. Od pierwszego Światowego Dnia Młodzieży w 1986 r. stało się oczywiste, że wielka liczba młodych wysoko ceni możliwość wspólnego dążenia do pogłębiania swojej wiary w Chrystusa i do dzielenia z innymi radosnego doświadczenia wspólnoty w Jego Kościele. Gorąco pragną oni słuchać Słowa Bożego i dowiedzieć się czegoś więcej o swojej wierze chrześcijańskiej. Gorliwie uczestniczą w każdym wydarzeniu, które wprowadza ich w inspirujące ich szczytne ideały, po czym wracają do domów pełni nadziei i na nowo zdecydowani przyczyniać się do budowy lepszego świata. Dla mnie radością jest przebywanie z nimi, modlenie się z nimi i sprawowanie wraz z nimi Eucharystii. Światowy Dzień Młodzieży napełnia mnie ufnością w przyszłość Kościoła i w przyszłość naszego świata.

Wydaje mi się szczególnie właściwe obchodzenie Światowego Dnia Młodzieży tutaj, zważywszy że Kościół w Australii, poza tym, że jest najmłodszy ze wszystkich kontynentów, jest również jednym z najbardziej kosmopolitycznych. Od czasu pierwszego osadnictwa europejskiego na tej ziemi pod koniec osiemnastego wieku, kraj ten stał się domem nie tylko dla pokoleń Europejczyków, lecz także dla ludzi ze wszystkich zakątków naszego globu. Dzisiejsze ogromne zróżnicowanie ludności australijskiej nadaje szczególną żywotność temu narodowi, który można by określić, w porównaniu z większością reszty świata, młodym. Już jednak na tysiące lat przed przybyciem osadników zachodnich jedynymi mieszkańcami tego kraju były ludy tubylcze – Aborygeni i wyspiarze z Cieśniny Torresa. Ich starożytne dziedzictwo tworzy zasadniczą część krajobrazu kulturowego współczesnej Australii. Dzięki odważnej decyzji rządu australijskiego w sprawie uznania niesprawiedliwości, popełnionych w przeszłości wobec ludów tubylczych, podjęto obecnie konkretne kroki na rzecz pojednania opartego na wzajemnym szacunku. Słusznie staracie się położyć kres przepaści między Australijczykami tubylczymi i nietubylczymi w dziedzinie długości życia, zdobycia wykształcenia i możliwości ekonomicznych! Ten przykład pojednania daje nadzieję narodom całego świata, które pragną widzieć potwierdzenie swych praw i że ich wkład do społeczeństwa zostanie uznany i wspierany.

Wśród osadników przybyłych tu z Europy zawsze znaczącą część stanowili katolicy i możemy być słusznie dumni z wkładu, jaki wnieśli oni do umacniania narodu, zwłaszcza w dziedzinach oświaty i opieki zdrowotnej. Jedną z najwybitniejszych postaci w dziejach tego kraju jest błogosławiona Maria MacKillop, przy której grobie będę się modlił później jeszcze dzisiaj. Wiem, że jej wytrwałość w obliczu przeciwieństw, jej apele o sprawiedliwość w imieniu tych, których niesprawiedliwie traktowano oraz jej praktyczny przykład świętości stały się źródłem natchnienia dla wszystkich Australijczyków. Całe pokolenia mają powód do wdzięczności wobec niej i sióstr św. Józefa od Najświętszego Serca, jak również innych zgromadzeń zakonnych za sieć szkół, które one tu założyły i za świadectwo ich życia konsekrowanego. W dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym środowisku wspólnota katolicka nadal wnosi ważny wkład do życia narodu nie tylko na polu oświaty i opieki zdrowotnej, lecz zwłaszcza przez ukazywanie wymiaru duchowego tych zagadnień, które szczególnie przeważają we współczesnych dyskusjach.

Zważywszy na wielotysięczne rzesze młodych ludzi, odwiedzających Australię w tym czasie, stosowne jest zastanowienie się nad tym, jaki świat przekazujemy przyszłym pokoleniom. Słowa waszego hymnu narodowego mówią, że ziemia ta „obfituje w dary natury, bogatego i rzadkiego piękna”. Cud Bożego stworzenia przypomina nam o potrzebie ochrony środowiska i o odpowiedzialnym zarządzaniu dobrami ziemi. W tym kontekście zauważyłem, że Australia poważnie zobowiązała się do podjęcia refleksji nad swą odpowiedzialnością za troskę o środowisko naturalne. Również ze względu na środowisko ludzkie kraj ten wielkodusznie wspierał międzynarodowe działania pokojowe, przyczyniając się do rozwiązania konfliktów na Pacyfiku, w Azji Południowo-Wschodniej i gdzie indziej. Z uwagi na liczne tradycje religijne, reprezentowane w Australii, jest tu szczególnie płodny grunt dla dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego. W czasie swego pobytu oczekuję z przyjemnością spotkania z miejscowymi przywódcami różnych wspólnot chrześcijańskich i innych religii, aby zachęcić do tej ważnej pracy, będącej znakiem pojednawczego działania Ducha, który pobudza nas do szukania jedności w prawdzie i miłości.

Jednakże przede wszystkim przybyłem tu, aby spotkać się z młodymi z Australii i z całego świata oraz modlić się o nowe wylanie Ducha Świętego na wszystkich uczestników naszych uroczystości. Temat wybrany na Światowy Dzień Młodzieży 2008 zaczerpnięto ze słów wypowiedzianych przez samego Jezusa do Jego uczniów, jak przypominają o tym Dzieje Apostolskie: „Gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami (…) aż po krańce ziemi” (Dz 1,8). Modlę się, aby Duch Święty odnowił duchowo ten kraj, naród australijski, Kościół w Oceanii i aż po krańce ziemi. Młodzi ludzie stają dzisiaj w obliczu zniechęcającego zróżnicowania wyborów życiowych, tak iż czasami trudno jest im wiedzieć, jak najlepiej ukierunkować swój idealizm i swoją energię. To właśnie Duch daje mądrość rozeznania prawidłowej drogi i odwagę do wkroczenia na nią. Wieńczy On nasze mizerne wysiłki swymi darami Bożymi i jak wiatr, nadymając żagle, popycha łódź naprzód, pokonując wiele z tego, co wioślarze mogą osiągnąć, gdy pracowicie wiosłują. W ten sposób Duch umożliwia mężczyznom i kobietom w każdym kraju i w każdym pokoleniu stawanie się świętymi. Oby dzięki działaniu Ducha młodzi zgromadzeni tu, na Światowym Dniu Młodzieży, mieli odwagę stawania się świętymi! Tego właśnie świat potrzebuje bardziej niż czegokolwiek innego.

Drodzy przyjaciele australijscy, jeszcze raz dziękuję wam za wasze wspaniałomyślne powitanie i oczekuję z radością na spędzenie tych dni z wami i z młodymi ludźmi z całego świata. Niech Bóg błogosławi wszystkim tu obecnym, wszystkim pielgrzymom i wszystkim mieszkającym w tym kraju. I niech zawsze błogosławi i strzeże Wspólnoty Australijskiej.

Inf. KAI

2008-07-17 14:55 Trzęsacz: w sierpniu międzynarodowy festiwal muzyczny „Sacrum – non profanum”

Utwory Bacha, Mozarta, Haydna a także Szostakowicza, Pendereckiego i innych kompozytorów różnych epok zabrzmią podczas IV Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Sacrum – non profanum” w Trzęsaczu na Pomorzu. Podczas imprezy, która odbędzie się w dniach 15-20 sierpnia wykonane zostaną także utwory młodych polskich kompozytorów objętych artystyczna opieką Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego.

Prof. Bogdan Boguszewski, dyrygent i dyrektor artystyczny Festiwalu podkreśla, że dzielenie muzyki na należącą do sfery sacrum i profanum nie ma większego sensu. „Jeśli jest doskonała to znaczy że jest boska czyli święta” – powiedział twórca podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Festiwal w Trzęsaczu ma otwartą formułę artystyczną, uwzględnia zarówno muzykę organową, jak i symfoniczną, kameralną, chóralną, kantatowo-oratoryjną a nawet jazzową. Gwiazdą ubiegłorocznego koncertu inauguracyjnego był Adama Makowicz – jeden z najwybitniejszych współczesnych pianistów jazzowych.

Festiwal odbywa się w odrestaurowanym, neogotyckim kościele pw. Miłosierdzia Bożego. W tym roku zabrzmią tu m.in. dzieła Jana Sebastiana Bacha, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Josepha Haydna i Johanesa Brahmsa, Dymitra Szostakowicza, Karola Szymanowskiego, Grażyny Bacewicz, Krzysztofa Pendereckiego i Astora Piazzoli.

Począwszy od trzeciej edycji Festiwalowi towarzyszy motto „Sacrum – non profanum”. Dyrektor artystyczny Festiwalu zaznaczył, że w odniesieniu do muzyki wokalnej i wokalno-instrumentalnej ten podział jest dość czytelny, ale w odniesieniu do dzieł instrumentalnych nasuwają się wątpliwości. „Przecież koncerty Chopina, symfonie Beethovena czy dzieła Mozarta to utwory po prostu genialne, uduchowione, boskie a więc święte” – ocenia w rozmowie z KAI prof. Bogdan Boguszewski.

Podczas tegorocznego Festiwalu zorganizowany zostanie nadzwyczajny koncert przy współpracy z Europejskim Centrum Muzyki Mrzysztofa Pendereckiego w Warszawie, w którego programie znajda się utwory młodych polskich kompozytorów, objętych artystyczną najwybitniejszych polskich twórców: Henryka Mikołaja Góreckiego i Krzysztofa Pendereckiego.

Inspiracją powołania międzynarodowego festiwalu w Trzęsaczu było duże zainteresowanie organizowanym od 1997 r. w Szczecinie cyklem Koncertów Uniwersyteckich „Przez muzykę do świata wartości”.

Patronat nad trzęsackim Festiwalem objęli: Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdan Zdrojewski, Marszałek Wojewodztwa Zachodniopomorskiego, Władysław Husejko i metropolita szczecińsko-kamieński abp Zygmunt Kamiński.

Trzęsacz to położona nad samym Bałtykiem stara wieś, znana przede wszystkim z ruin niszczonego przez morze gotyckiego kościoła, z którego dziś została jedynie ostatnia ściana stojąca samotnie na krawędzi wysokiego brzegu.

Obecnie Trzęsacz jest dynamicznie rozwijającym się ośrodkiem wypoczynkowym, do którego co roku przybywa coraz większa liczba turystów i wczasowiczów.

Inf. KAI

 

Zobacz także