Radość dzisiejsza i przyszła

Niedziela Zmartwychwstania już dawno za nami. Opuszczamy powoli klimat uniesienia, zderzając się z szarą codziennością. Po wielkanocnej euforii z nową siłą wraca widmo grzechu i słabości. Jednak dzisiejsza Liturgia Godzin nie pozwala, by paschalna radość stała się jedynie odległym wspomnieniem. Dzisiejsza niedziela, to nie tylko przypomnienie radości Wielkiej Nocy, ale dzień, w którym po raz kolejny uczestniczymy w zwycięstwie Chrystusa nad mrokami grzechu.

*Potężny anioł dźwignął kamień młyński i rzucił w morze mówiąc: „Tak z rozmachem Babilon, wielka stolica, zostanie rzucona i już jej nie będzie można znaleźć”. (Ap18,21) Babilon, to jeden z najbardziej przerażających obrazów biblijnych – zdobywca, dręczyciel i miejsce wygnania Izraelitów. Jednak ten ciemiężca Izraela i dumny przeciwnik Boga, zostaje pokonany. Apokaliptyczne proroctwo św. Jana, które odnajdujemy w dzisiejszej Godzinie Czytań, ukazuje upadek Babilonu, siedliska zła i ucisku. Po lamentacji nad ginącym królestwem Wielkiej Nierządnicy, przenoszeni jesteśmy do nieba. Tam odbywa się radosne wielbienie Boga, potęgowane głosem anioła, który słowami Księgi Ezechiela wzywa wszystkich ludzi do oddawania chwały Bogu: Chwalcie Boga naszego wszyscy Jego słudzy, którzy się Go boicie, mali i wielcy! (Ap 19,5) Św. Maksym z Turynu, komentujący ten fragment Apokalipsy (II Czytanie Godziny Czytań), zwraca uwagę na zaproszenie proroka do uczestnictwa w tej radości. Główną zaś racją radości są zbliżające się Gody Baranka, czyli przyszłe, nierozerwalne już zjednoczenie Chrystusa ze wspólnotą odkupioną przez Jego krew. Autor Apokalipsy, posługując się obrazem Małżonki, mówi o wiecznych zaślubinach Kościoła z Chrystusem Oblubieńcem. Liturgia zatem umieszcza nas w perspektywie eschatologicznej, czyli przyszłej pełni królestwa Bożego i zachęca do uczestnictwa w tej radości już dzisiaj. Grzech, z którym wciąż prowadzimy walkę, czeka na ostateczną klęskę. To co umarłe nie może już nas zniszczyć i odebrać chwały, której oczekujemy. Przywołajmy zatem po raz kolejny św. Maksyma: A więc, bracia, trzeba, abyśmy wszyscy radowali się w tym świętym dniu. Niech świadomość grzechów nikogo nie wyłącza od wspólnej radości, niech ciężar win nikogo nie odwołuje od publicznych modłów!

Zwróćmy jeszcze uwagę na ostatnie zdanie dzisiejszego tekstu Apokalipsy: Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa. Spoglądając powoli w kierunku Uroczystości Zesłania Ducha Świętego, pamiętajmy, że dzisiejsza radość do której wzywa nas liturgia, to dzieło Bożego Ducha. Dzięki przyjęciu tej radości, jako daru proroctwa, stajemy się świadkami Zbawiciela.

Szymon Popławski OP

 

Zobacz także