Recenzja książki „Reforma liturgii?”

Książkę pani Doroty Zalewskiej mogę zarekomendować w trzech słowach: dobra praca magisterska.

Książkę pani Doroty Zalewskiej mogę zarekomendować w trzech słowach: dobra praca magisterska. Co prawda nie udało mi się ostatecznie potwierdzić, iż jest to rzeczywiście opublikowana wersja rozprawy przedłożonej w celu uzyskania tytułu zawodowego magistra, ale wszystko na to wskazuje: dwójka recenzentów (z których zapewne jeden jest promotorem pracy), książka wydana w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, w serii „Scripta Theologica Thoruniensia”. Zatem powtórzę: Reforma liturgii? to dobra praca magisterska.

Okładka Wydaje mi się, że te trzy słowa oddają wszystko, zarówno zalety jak i wady publikacji. Nieczęsto bowiem ma się okazje czytać w dzisiejszych czasach dobre magisterki – i piszę to jako praktyk, który redagował, sprawdził i poprawił dotychczas kilkadziesiąt prac licencjackich i magisterskich. Dzieło pani Zalewskiej pozytywnie się wyróżnia na tle współcześnie pisanych prac dyplomowych na wydziałach zarówno teologicznych, jak i filozoficznych. Jest to rzetelne studium pewnego, dość wąskiego problemu, opatrzone całkiem niezłą aparaturą badawczą w postaci przypisów i bibliografii. Autorka wyczerpująco omówiła teologię liturgii Josepha Ratzingera, słusznie ograniczając zakres badań wyłącznie do prywatnych pism teologicznych przyszłego papieża. W innym przypadku książka znacząco by się rozrosła i siłą rzeczy Zalewska musiałaby uwzględnić wiele innych wątków.

Jednocześnie prace magisterskie – nawet te dobre – skazane są na kilka nieusuwalnych słabości. Po pierwsze: zawsze pozostaną „jedynie” pracami, których pierwszym celem jest uzyskanie tytułu zawodowego; wszelkie inne cele są realizowane wyłącznie wtórnie – znaczy to między innymi, że muszą być podporządkowane narzuconej przez uczelnię i promotora metodologii. W Reformie liturgii? wyraźnie widać samodzielność autorki i pasję, z którą pisała swoją pracę magisterską. Niemniej, ilość przypisów, które bardzo często nic nie wnoszą, a służą jedynie potwierdzeniu elokwencji autorki, oraz bardzo nieliczne miejsca, w których autorka samodzielnie opowiada się po którejś stronie sporu bądź komentuje myśl Ratzingera, każą traktować książkę raczej jako „studium problemowe” jednego z wątków myśli teologicznej Niemca, niż próbę osobistej odpowiedzi na pytanie: czym miałaby być „reforma reformy” postulowana przez wiele środowisk powołujących się na Ratzingera/Benedykta.

Dorota Zalewska opisuje poglądy liturgiczne Josepha Ratzingera skupiając się na dwóch głównych wątkach: teologii liturgii (rodział pierwszy) oraz liturgiczno–pastoralnych implikacjach reformy liturgii po Soborze Watykańskim II. Nie jestem pewien, czy to rzeczywiście najlepszy schemat do prowadzenia takich rozważań, lecz z całą pewnością wpisuje się w dość oczywisty podział na teorię i praktykę liturgii. Dzięki temu można zauważyć, iż część pierwsza książki jest bardziej teologiczna, druga nieco bardziej historyczna. W rozdziale pierwszym Zalewska dokonała rekonstrukcji Ratzingerowskiego rozumienia natury liturgii, koncentrując się przede wszystkim na jej trzech wymiarach: uniwersalnym i kosmicznym, chrystocentrycznym oraz historycznym. Taka struktura dość wyraźnie wskazuje, jakie stanowisko Joseph Ratzinger zajmował wobec najważniejszych tematów i sporów w teologii liturgii: związku liturgii chrześcijańskiej z aktem stworzenia, relacji do kultu starotestamentalnego oraz kultów pogańskich.

W drugim rozdziale autorka koncentruje się przede wszystkim na tematach podejmowanych przez przyszłego papieża w kontekście reformy liturgicznej zapoczątkowanej przez Sobór Watykański II. Zalewska przedstawia ten wątek w trzech blokach tematycznych: ocena reformy i jej późniejszej recepcji, poszukiwanie przyczyn kryzysu liturgii oraz proponowane metody przezwyciężenia go. Dzięki temu, jak się wydaje, autorka Reformy liturgii? omawia większość zagadnień liturgicznych, którymi zajmował się Joseph Ratzinger. Pracę można uznać zatem za wyczerpującą pod względem rekonstrukcyjnym.

W książce trudno znaleźć większe błędy. Oprócz niedociągnięć edytorskich, zdarzają się najwyżej drobne błędy merytoryczne: jak na stronie 81, gdzie autorka pisze o Eucharystii odprawionej przez Benedykta XVI „w kierunku krzyża” (a nie versus populum) w 2007 roku w Bazylice Świętego Piotra – tak naprawdę, było to w Kaplicy Sykstyńskiej (gdzie stały ołtarz nie umożliwia jakiegokolwiek innego kierunku celebracji), lub na stronie 97, gdzie autorka umieszcza Pamięć i tożsamość Jana Pawła II wśród „innych dokumentów Urzędu Nauczycielskiego Kościoła”.

Za słabość przekładającą się na jakość omawianej książki trzeba uznać także niezbyt dużą wiedzę filozoficzną autorki (co u studentów i absolwentów teologii w Polsce jest, niestety, dość częste). Najczęściej gdy pojawia się nazwisko jakiegoś filozofa, którego myśl inspirowała Ratzingera lub z którym on polemizował (m.in. Martin Heidegger, Pierre Teilhard de Chardin, Plotyn), w przypisie znajdziemy omówienie życia bądź dzieła tego filozofa z jakiegoś podręcznika do historii filozofii, na przykład autorstwa Tatarkiewicza lub Reale’go. Uwaga ta nie dotyczy Mircea Eliadego, którego filozofia religii dość wyraźnie odpowiada Dorocie Zalewskiej. Przy okazji: warto zauważyć w bibliografii brak Architektury i liturgii Louisa Bouyera – dość zaskakujący w świetle bogatej literatury przedmiotu, którą możemy w omawianej książce znaleźć.

Podsumowując: książka Doroty Zalewskiej jest dobrą pracą magisterską, która zapewne uzyskała wysokie oceny od recenzentów. Być może kolejni studenci teologii, pisząc swoje prace dyplomowe, będą do niej sięgali. Nie za bardzo jednak widzę sens najpierw wydawania, a później czytania takiej książki w sytuacji, gdy na język polski zostały przetłumaczone i opublikowane wszystkie cytowane przez autorkę teksty Josepha Ratzingera i każdy może samodzielnie do nich sięgnąć. Tym bardziej, że teolog Ratzinger posługuję się znacznie jaśniejszym i prostszym w odbiorze językiem niż Zalewska (trudno to uznać za zarzut wobec młodego adepta teologii). Osobiście radziłbym każdemu zainteresowanemu myślą liturgiczną obecnego papieża sięgnąć bezpośrednio do jego publikacji – przede wszystkim do Ducha liturgiiNowej pieśni dla Pana, a także ostatnio wydanego Sakramentu i misterium – niż czerpać wiedzę z drugiej ręki. Teksty Josepha Ratzingera są niezwykle ciekawe i inspirujące, a skoro mamy możliwość czytać je w języku polskim, to szkoda czasu na opracowania, tym bardziej, że interesujących książek jest tak wiele, a czas naszego życia tak krótki.


D. Zalewska, Reforma liturgii? Służba Boża w myśli teologicznej Josepha Ratzingera, Toruń 2009 (Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika).

Celem opracowania jest ukazanie specyfiki liturgicznej koncepcji Josepha Ratzingera ujętej w kontekście całości jego teologicznej refleksji. Studium oparte zostało przede wszystkim na tekstach Ratzingera, w których porusza on problematykę Służby Bożej. Przedmiotem badań są publikacje z okresu pracy akademickiej i duszpasterskiej, aż do wyboru kardynała na Stolicę Piotrową.

(opis wydawniczy)

 

Zobacz także

Sebastian Gałecki

Sebastian Gałecki na Liturgia.pl

Filozof, etyk i bioetyk, chrześcijanin, teolog-amator, motocyklista, z urodzenia częstochowianin, poszukiwacz pytań i odpowiedzi.