Rodzina słowem silna

Nie tak dawno towarzyszyliśmy zaślubinom naszych znajomych. Uroczystość ta – zaraz po chrzcie – jest jedną z moich ulubionych. Zapewne przez wzgląd na osobisty, bądź co bądź, do niej stosunek. Zawsze po takim wydarzeniu wychodzimy z Mężem z kościoła poślubieni sobie jeszcze bardziej.

Przyznam szczerze, że ze słów przysięgi, którą sama składałam, pamiętam niewiele. W tamtym momencie odpowiedziałabym TAK absolutnie na każde pytanie. To, co do dziś mam w głowie, zawdzięczam późniejszym lekcjom praktykowanym „na oko” i „na ucho”. Wysłuchane śluby bliskich i znajomych to taka właśnie lekcja „na ucho”.
I to, co ostatnio najmocniej mi wybrzmiało, to obietnica małżonków, że przyjmą i wychowają po katolicku potomstwo, którym Bóg ich obdarzy. O wychowaniu już nieco wspominałam przy okazji wpisu o chrzcie. To temat rzeka, pewnie będę do niego jeszcze wracać. Tym razem jednak zafrapowało mnie sformułowanie „przyjmą potomstwo, którym Bóg ich obdarzy”. Myśl mi zdryfowała na chwilę na jakieś dzikie manowce liturgii… Czy jak już przyjmiemy – powiedzmy – czwarte dziecko i sięgając po rzekome dobrodziejstwa nauki Kościoła zanurzymy się w termometrach i innych obserwacjach i zaczniemy szerokim łukiem omijać dni płodne, to co się stanie z naszą przysięgą? Przyjmujemy wtedy jeszcze czy już nie? A Pan Bóg – obdarza wtedy jeszcze, rozbijając się o żelazne prawa natury i nasze niechciejstwo, czy już nie obdarza? Po tym czwartym dziecku umowa z Nim wciąż jest aktualna czy już może rachunek wyrównany ulega zamknięciu?
Oczywiście, NPR nie jest metodą w 100% skuteczną i jeśli już jakiś nieprzewidziany (!) człowiek pojawi się, to PRZYJMIEMY, a jakże. Ale mnie ciekawi serce. Co czuje serce, kiedy tak antykoncepcyjnie kombinuje głowa? Czy czuje: „Basta, Panie Boże”? A co się dzieje z danym przez nas słowem?


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także