Rosną nadużycia liturgiczne – odczytujmy ponownie Sobór!

Prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego mówi o zmianach wewnątrz kongregacji oraz o nowym departamencie muzyki i sztuki sakralnej: „Kościoły nie są jedynie miejscami gromadzenia się lecz także spotkania z tajemnicą Boga”.

Kardynał Antonio Cañizares Llovera
Kardynał Antonio Cañizares Llovera pełni funkcję Prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego od czterech lat. Od kilku tygodni prowadzona przez niego dykasteria przechodzi reorganizację, której najważniejszym punktem jest powołanie nowego wydziału, który będzie zajmował się ustalaniem reguł budowy nowych kościołów oraz muzyką liturgiczną. Kardynał opowiedział o tym nowym przedsięwzięciu portalowi Vatican Insider.

Kongregacja została zreorganizowana i powstał w niej nowy wydział architektury i muzyki sakralnej. Czy mógłby Ksiądz Kardynał wyjaśnić, w jakim celu został on utworzony?

Tak, od 1 grudnia funkcjonuje w Kongregacji nowa Komisja do Spraw Sztuki i Muzyki Liturgicznej. Tak naprawdę, jej głównym zadaniem będzie wprowadzenie w życie rozdziałów 6 i 7 Konstytucji „Sacrosanctum Concilium”. To niezbędny krok prowadzący do właściwego wypełnienia potrzeb liturgii w tych dwóch obszarach: muzyki i architektury sakralnej. Nie każdy rodzaj muzycznej czy artystycznej ekspresji koresponduje z naturą liturgii, która posiada własne przepisy chroniące ją od zniekształceń. Muzyka i sztuka są fundamentem wprowadzania w życie reformy liturgii w myśl postanowień Soboru Watykańskiego II oraz dbałości o odkrywanie piękna, tego czym jest liturgia sama w sobie. Dlatego właśnie jednym z priorytetów Kongregacji ds Kultu Bożego jest troska o sztukę i muzykę sakralną, której wyrazem będzie zaproponowanie zgodnych z nauczaniem i Tradycją Kościoła wytycznych dla twórców, oraz wspieranie prawidłowych relacji z muzykami, architektami, malarzami, złotnikami itd. Wszystko to domaga się szczegółowej i wnikliwej refleksji – stąd pomysł utworzenia specjalnej, nowej komisji.

W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat byliśmy świadkami powstawania na całym świecie kościołów przypominających garaże, kamienne bryły, cementowe bloki itp. Co, zdaniem Eminencji, powinno wyróżniać katolicki kościół spośród innych budowli?

Świątynia Pokutna Świętej Rodziny w Barcelonie

Katechizm Kościoła Katolickiego definiuje to w bardzo czytelny i prosty sposób w dwóch artykułach mówiących o charakterze przestrzeni sakralnej. Jeden z nich mówi, że kościoły: „nie są zwyczajnymi miejscami zgromadzeń, ale oznaczają i ukazują Kościół żyjący w tym miejscu, mieszkanie Boga z ludźmi pojednanymi I zjednoczonymi w Chrystusie” (art. 1180 KKK). To oczywiste, że prawdziwie głębokim sensem istnienia przestrzeni sakralnej, poświęconej kultowi nie jest jedynie umożliwienie wiernym gromadzenia się. Tak naprawdę kościół stanowi miejsce spotkania z żyjącym Synem Bożym i tylko w takim sensie staje się przestrzenią spotkania między nami. W kolejnym artykule Katechizm dodaje, że „Dom modlitwy, w którym celebruje się I przechowuje Najświętszą Eucharystię oraz gdzie gromadzą się wierni i gdzie czci się obecność Syna Bożego, naszego Zbawiciela, złożonego za nas na ołtarzu ofiarnym na pomoc i pociechę dla wierzących, winien być czysty, przystosowany do modlitwy I sprawowania świętej służby. W tym „domu Bożym” prawda i harmonia znaków, które go tworzą, powinny ukazywać Chrystusa, który jest obecny i działa w tym miejscu” (art. 1181 KKK). Nowe kościoły powinny być budowane z zachowaniem tych podstawowych kryteriów, w harmonii z wielowiekową i bogatą tradycją Kościoła. Świadectwem ich przestrzegania są arcydzieła sztuki sakralnej. Chciałbym w tym miejscu wspomnieć, że kościołem wybudowanym w ostatnim stuleciu, który może służyć za wzór realizowania wspomnianych kryteriów jest Bazylika i Świątynia Pokutna Świętej Rodziny w Barcelonie, zaprojektowana przez Antonio Gaudiego.

Jak Ksiądz Kardynał ocenia sytuację katolickiej liturgii na świecie? Czy żyjemy w czasie nadużyć i łamania przepisów?

Wspomniałem o potrzebie kontynuowania liturgicznej odnowy zaproponowanej przez Sobór Watykański II, której wytyczne są wyraźnym znakiem stanu, w jakim znajdowała się katolicka liturgia na świecie. Z pewnością dzisiaj również nie przechodzi ona łatwego czasu. Potrzebne jest przywrócenie prawdziwego sensu i roli liturgii w chrześcijańskim życiu, a tym samym w życiu Kościoła. Bez wątpienia, wiele już zostało na tym polu zrobione, ale to wciąż niewystarczająco wiele. Dlatego musimy pójść tą drogą dalej, by nauczanie Soboru Watykańskiego II pełniej wniknęło do naszych sumień, innymi słowy: do sumień ludzi, którzy tworzą Kościół, po to, by liturgia stała się centrum Kościoła, źródłem i szczytem chrześcijańskiego życia. Niestety, oprócz pewnej dozy bezmyślności, skupienia się na zewnętrznym wymiarze celebracji, popadania w liturgiczną rutynę, spotykamy się również z wieloma nadużyciami. Te przykłady łamania przepisów są wyrazem błądzenia w wierze, które tym samym prowadzi ludzi do wypaczenia ich własnej religijności. Konieczne jest włożenie maksymalnego wysiłku w naprawę tych nadużyć, a poprzez to budowanie wiary. Odpowiedzialność za liturgię spoczywała na nas zawsze, a w Roku Wiary musimy ją podjąć ze szczególnie dużym zaangażowaniem. W głównej mierze dotyczy to biskupów.

(tłum. Łukasz Serwiński, za: Vatican Insider)

 

Zobacz także