Róża czyli o cudach i popiołach

Dzielę się radością. Dzisiaj, tj. w Środę Popielcową A.D. 2014, moja żona urodziła córkę, Różę Eugenię.

Dzielę się radością. Dzisiaj, tj. w Środę Popielcową A.D. 2014, moja żona urodziła córkę, Różę Eugenię.

Narodziny, ta najnaturalniejsza, najzwyklejsza sprawa pod słońcem, są cudem. Ślepy jest ten, kto nie widzi cudowności tego, co naturalne i zwykłe. Tego, co cielesne, w całej tego skandaliczności. Dziś miałem okazję uczestniczyć w cudzie, który tajemnica dnia, niezależnie od naturalnego połączenia, powiązała ze śmiercią. „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Ja, który się urodziłem, Ty, moja dzisiaj urodzona córko, jesteśmy prochem. O, szczęśliwy proch, z którego Bóg uczynił ciało, aby znowu stało się prochem. O, szczęśliwy proch, który powstanie, aby na nowo stać się ciałem. Caro cardo salutis.   


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tomasz Dekert

Tomasz Dekert na Liturgia.pl

Urodzony w 1979 r., doktor religioznawstwa UJ, wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie. Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne. Autor książki „Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama” (WAM, Kraków 2007) i artykułów m.in. w „Teofilu”, „Studia Laurentiana” i „Studia Religiologica”. Mąż, ojciec czterech córek i dwóch synów.