Rozpoznać prawdziwą wielkość

Sobota II tyg. adwentu, liturgia słowa: Syr 48, 1–4.9–11; Mt 17, 10–13

Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim, jak chcieli (Mt 17,12).

Niezmiernie ważną sprawą jest umieć rozpoznać prawdziwą wielkość. Pan Jezus powiedział, że między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela (Mt 11, 11). Jan Chrzciciel był wielkim człowiekiem, a przecież nie został uznany za takiego przez cały naród.

Biblijny mędrzec Syracydes zapowiedział przyjście Eliasza, posłanego, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić (Syr 48,10). Jednak w wymiarze społecznym do tego nie doszło! Jan ostatecznie został zabity przez złość Herodiady, konkubiny króla, a wydany na śmierć przez kaprys młodej dziewczyny! To jakaś farsa! Ale potem podobnie stanie się z Synem Człowieczym, zostanie skazany na haniebną śmierć razem z łotrami, wcale nie odnawiając całego Izraela, nie porywając go za sobą!

Okazuje się, że Bóg nie przez spektakularne wydarzenia „zwraca serca ojców ku synom”, ale przez świadectwo, które jest dostrzegalne dla tych, którzy go szukają. Nad słowem Bożym trzeba się pochylić, tak jak potem trzeba było się pochylić nad żłobkiem, aby zachwycić się wielkim obdarowaniem przez Boga.

Z historii Eliasza znamy wielkie, spektakularne, cudowne wydarzenie ofiary na Górze Karmel. Triumf Proroka trwał jednak bardzo krótko. Właściwie zaraz po tym, w poczuciu klęski, musiał on uciekać poza granice Izraela. Na Horebie Eliasz zrozumiał, że Bóg nie objawia się w potędze, wielkich grzmotach, przerażającym trzęsieniu ziemi, ale w „szmerze łagodnego powiewu” (zob. 1 Krl 19,12).

Żydzi żądali od Jezusa znaku, pewnie chcieli cudownego objawienia Jego mocy w społecznym działaniu. Jednak takiego znaku im nie dał i nie chciał dać. Wiara wymaga pokornej wnikliwości w rozeznawaniu prawdziwej wielkości i dobra.

Włodzimierz Zatorski OSB

Fragment książki „Rozważania liturgiczne na każdy dzień”, t. 1, Tyniec 2010. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec.

 

Zobacz także