Rzym: Benedykt XVI wyświęcił 29 nowych księży

Na tym smutnym często i wrogim świecie tylko wtedy można nieść innym radość, kiedy ma się w sobie „ogień Ewangelii i radość Pana”. Przypomniał o tym Benedykt XVI w kazaniu Mszy św. odprawionej przed południem w Bazylice św. Piotra, w czasie której udzielił święceń kapłańskich 29 diakonom rzymskich seminariów duchownych.

Papież przypomniał, że zazwyczaj święcenia nowych kapłanów odbywają się w czwartą niedzielę wielkanocną, zwaną Niedzielą Dobrego Pasterza, która jest także Światowym Dniem Modlitwy o Powołania Kapłańskie i Zakonne, w tym roku jednak tego dnia przygotowywał się do wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Benedykt XVI podkreślił, że misją kapłana jest „nieść Ewangelię wszystkim, ażeby wszyscy zaznali radości Chrystusa i aby radość panowała w każdym mieście”. „Cóż większego, cóż bardziej porywającego, aniżeli współpracować w szerzeniu na świecie Słowa życia, aniżeli przekazywać wodę żywą Ducha Świętego? Głosić i dawać świadectwo radości: oto główne jądro waszej misji, drodzy diakoni, którzy za chwilę zostaniecie kapłanami” – mówił Ojciec Święty. Papież zacytował słowa św. Pawła do Koryntian: „Nie żeby okazać nasze władztwo nad wiarą waszą, bo przecież jesteśmy współtwórcami radości waszej; wiarą bowiem stoicie” (2 Kor 1, 24)”. „Te słowa są programem każdego kapłana” – dodał Benedykt XVI.

Papież zauważył, że wszystko to jednak „zależy od warunku, jaki Chrystus stawia na początku: «Jeżeli Mnie miłujecie» (J 14, 15) i który powtarza na końcu: «Kto Mnie miłuje, będzie umiłowany przez Ojca mego, a Ja również będę go miłował i objawię mu siebie »(J 14, 21)”. „Bez miłości do Jezusa, która wyraża się w przestrzeganiu Jego przykazań, osoba wyklucza się z ruchu trynitarnego i zaczyna zamykać się w sobie, tracąc zdolność otrzymywania i przekazywania Boga” – dodał Benedykt XVI. Po czym stwierdził: „«Jeżeli Mnie miłujecie». Drodzy przyjaciele, słowa te Jezus wyrzekł w czasie Ostatniej Wieczerzy, w momencie, w którym ustanawiał Eucharystię i Kapłaństwo. Chociaż skierowane zostały do Apostołów, w pewnym sensie skierowane są do wszystkich ich następców i do kapłanów, którzy są najbliższymi współpracownikami następców Apostołów”.

„Wysłuchujemy ich dzisiaj jako zaproszenia do coraz bardziej konsekwentnego przeżywania naszego powołania w Kościele: wy, wyświęcani, słuchacie ich ze szczególnym przejęciem, ponieważ właśnie dziś Chrystus czyni was współuczestnikami swojego Kapłaństwa. Przyjmijcie je z wiarą i miłością! Pozwólcie, aby odcisnęły się w waszym sercu, aby towarzyszyły wam na drodze całego życia. Nie zapominajcie ich, nie zgubcie po drodze! Odczytujcie je na nowo, rozważajcie je często, a przede wszystkim módlcie się o nie. Tym samym pozostaniecie wierni miłości Chrystusa i z wciąż nową radością zdacie sobie sprawę, jak te Jego boskie słowa «podążać» będą z wami «rosnąć» w was” – mówił papież.

Na zakończenie Benedykt XVI życzył diakonom, aby nadzieja zakorzeniona w wierze mogła coraz bardziej do nich należeć”. „Abyście mogli być zawsze jej świadkami i mądrymi i wielkodusznymi, łagodnymi i silnymi, pełnymi szacunku i przekonanymi szafarzami” – powiedział papież.

Wśród 29 nowo wyświęconych kapłanów trzynastu przygotowywało się do kapłaństwa w wyższym seminarium diecezjalnym, dziewięciu w seminarium Redemtoris Mater, trzech u oblatów „Divino Amore”, dwóch w Instytucie Synów Krzyża i jeden w Kolegium Capranica. Wśród diakonów był pochodzący z Bagdadu seminarzysta obrządku chaldejskiego.

Najmłodszy kandydat do kapłaństwa miał 25 lat, najstarszy 43.

inf. KAI

 

 

Zobacz także