Śmierć przez umowność

Zapewne pamiętacie klasyczny już cytat z wigilii paschalnej w jednym z polskich kościołów. "Wyobraźmy sobie, że jest ciemno" - powiedział celebrans do zgromadzonych wokół ogniska wiernych, a rzecz się działa wczesnym popołudniem.

Niby szczegół, podobnie jak szczegółem może być przysiad w miejsce przyklęknięcia, habit zamiast alby, tombak zamiast złota. Słówko "zamiast" jest tu nie bez znaczenia. W zasadzie wiemy, jak być powinno ale z tych, czy innych przyczyn wygodniej, łatwiej, szybciej, praktyczniej, sprawniej, autentyczniej jest zrobić coś w zamian. 

Zwyczaje liturgiczne nie powstały z myślą o bezrobotnych rubrycystach, którym w ten sposób Matka Kościół znalazł zajęcie. Większość praktyk liturgicznych i opartych na nich przepisów, ma symboliczne uzasadnienie. (Wyjaśnienie jakiś zwyczajów, wymogów czy zaleceń liturgicznych przez wyłączne powoływanie się na przepis: "należy wykonać to tak, a tak, bo OWMR tak mówi" nie jest szczególnie głębokie.)

Symbol to delikatna sprawa. Tak długo daje dostęp do rzeczywistości, którą reprezentuje, jak długo traktuje się go z powagą. Jeśli symbol stosuje dwoje lub więcej ludzi na wyrażenie wspólnie cenionej wartości, wówczas symbol może ułatwić dostęp do tejże wartości. Tak właśnie dzieje się w liturgii. Kościół wykonuje swoje nabożeństwa, które zakotwiczają uczestników w nieziemskiej rzeczywistości. Rezygnacja z symboli osłabia związek pomiędzy wiernymi, a tym, co symbol reprezentuje.

Podobnie jest z innymi symbolami. Noszenie obrączki od święta i z sarkazmem, niewiele mówi o miłości między małżonkami. Mówi swoje na temat jej jakości. Podobnie trudno będzie mężowi przekonać żonę, że krawat noszony zamiast obrączki lepiej oddaje jego stosunek do ukochanej. Wzajemna więź może być reprezentowana przez znaki, ale te wymagają powagi i pieczołowitości.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tomasz Grabowski OP

Tomasz Grabowski OP na Liturgia.pl

Od początku zaangażowany w działalność Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, w latach 2005-2010 jego dyrektor, a od przekształcenia w Fundację – prezes w latach 2010-2016. Od września 2016 r. prezes Wydawnictwa Polskiej Prowincji Zakonu Kaznodziejskiego „W drodze” w Poznaniu i stały współpracownik Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.