Stał się posłuszny aż do śmierci, a była to śmierc krzyżowa.

Nie wystarczy na zaskakującą wieść przyniesioną przez anioła odpowiedzieć: „oto ja, służebnica Pańska”. Nie wystarczy po wysiłku czterdziestodniowego postu oprzeć się diabelskim pokusom.


Bóg mówi że jesteś pełna łaski, że jesteś Synem umiłowanym, a jednak trzeba pójść pod albo i na Krzyż. Jakież to wielkie wyzwanie, ale i wezwanie, dla człowieka, który poddaje się często bardzo słabym pokusom, któremu Bóg jak dotąd oszczędził wielkich trudności, kiedy widzi wśród swoich znajomych ludzi, którzy zdawali mu się dalece bardziej posuszni woli Bożej, a oto muszą iść pod albo i na krzyż. Wiara szukająca zrozumienia? Tak, to na pewno jest ważne. W wymiarze egzystencjalnym jednak, to bezwarunkowe i bezgraniczne zaufanie Bogu.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.
Stał się posłuszny aż do śmierci, a była to śmierc krzyżowa.

Zobacz także

Piotr Chrzanowski

Z wykształcenia inżynier mechanik, od dłuższego czasu z zawodu dyrektor. Mieszka pod Bydgoszczą. Mąż z ponad dwudziestoletnim stażem i ojciec dwóch synów w wieku licealnym.