Święcenia prezbiteratu w paryskiej katedrze Notre-Dame

Arcybiskup Paryża, André Vingt Trois, wyświęcił w katedrze Notre-Dame 11 neoprezbiterów. Liturgię poprzedziło nocne czuwanie modlitewne młodych w kościele Saint Séverin. Sprawa powołań kapłańskich ma żywotne znaczenie dla Kościoła francuskiego. W całym kraju wyświęcono w tym roku zaledwie 111 kapłanów w tym - 90 diecezjalnych i 21 zakonnych.

Od połowy lat sześćdziesiątych nad Sekwaną obserwuje się głęboki kryzys powołań. O ile w roku 1966 było 4,5 tys. alumnów seminariów duchownych, to obecnie jest ich jedynie niespełna ośmiuset. Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych co roku przybywało około 1,5 tysiąca nowych kapłanów, w latach siedemdziesiątych liczba ta spadła do około 200 a w osiemdziesiątych do 120 rocznie.

Zdaniem ks. Jacquesa Anelli, odpowiedzialnego za duszpasterstwo powołań we Francji, przyczyną kryzysu są przemiany strukturalne na wsi, zmniejszenie się liczby rodzin wielodzietnych i likwidacja niższych seminariów duchownych. Sprawia to, że podnosi się średnia wieku alumnów, ich decyzje mają bardziej świadomy charakter, często są to osoby o sporym dorobku życiowym i zawodowym.

W obliczu zmniejszania się liczby księży wyraźnie zwiększa się liczba diakonów stałych. O ile na początku lat dziewięćdziesiątych było ich 570, to obecnie jest ich niemal dwa tysiące. "Coraz częściej w pracy ewangelizacyjnej kapłani mogą też liczyć na aktywną współpracę katolików świeckich" – stwierdził w wypowiedzi dla agencji AFP ksiądz Jacques Anelli.

inf. KAI

 

Zobacz także