Święci, błogosławieni

Zapytano kiedyś kard. Suenensa, kto to jest święty? Święty to zwykły chrześcijanin – odparł. Mały chłopiec był kiedyś wraz z mamą na Mszy świętej w Bazylice św. Franciszka w Krakowie, gdzie z prawej strony, za ołtarzem głównym znajduje się witraż św. Franciszka z Asyżu. Było południe i przez okno do kościoła wpadła smuga słonecznego światła, rozpryskując się na tysiące barw.

Zachwycony malec zapytał, mamy kto to jest. Mama odpowiedziała, że to święty! Chłopcu bardzo się spodobała ta odpowiedź i postanowił ją zapamiętać. Kiedy w poniedziałek na lekcji religii ksiądz zapytał, kto to jest święty, chłopczyk poderwał się z ławki i krzyknął głośno, żeby go wszyscy słyszeli, że święty to człowiek, przez którego świeci słońce. 

Święty nie zasłania sobą Boga, ale pozwala, żeby Bóg przez niego promieniował.

A co Jezus miał do powiedzenia na temat świętości?

Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Człowiek ubogi to ten, kto nic nie ma, jest biedny, cierpi głód i nędzę. Ubogi w duchu, to ktoś więcej. U-bogi w duchu to ktoś, kto tu na ziemi nie ma nic, ponieważ wszystko ma u-Boga.

Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Człowiek jest smutny z jakiegoś powodu. Stało się coś złego, spotkało go nieszczęście, a on nie przeklina losu, umie dziękować także wtedy, bo wie, że Bóg wie lepiej.

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Cichy, to człowiek, który nie mówi o sobie, który nie wynosi się ponad, bo wie, że jest tylko tym, czym jest w oczach Boga i niczym więcej.

Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Ktoś, kto został niesłusznie oskarżony, niesprawiedliwie potraktowany, poniżony, ale nie podnosi z tego powodu krzyku, gdyż wie, że prawdziwą sprawiedliwość znajdzie tylko u Boga.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Miłosierny to człowiek, który umie przebaczać, zapominać urazy, darowywać winy, ktoś kto nie szuka zemsty za swoje krzywdy.

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Ludzie o czystych sercach, to osoby bez podstępu, które niczego nie muszą udawać, gdyż zawsze są sobą.

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Pokój może wprowadzać tylko ten, kto ma pokój we własnym sercu.

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Prześladowany dla sprawiedliwości, to piętnowany za wybieranie wartości, mordowany za przyznawanie się do Chrystusa, szykanowany za stawanie po stronie prawdy.

I jeżeli tacy będziemy, to powinniśmy się cieszyć i radować, gdyżnasza nagroda będzie wielka w niebie.

o. Piotr Cuber OMFConv

 

Zobacz także