Szczegóły Mszy św. pogrzebowej pary prezydenckiej w Krakowie

Wieże kościoła MariackiegoWciąż ustalane są ostatnie szczegóły Mszy św. pogrzebowej pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich zaplanowanej na 18 kwietnia. Eucharystii po łacinie ma przewodniczyć legat papieski Angelo kard. Sodano. Swoje uczestnictwo zgłosiło około 70 delegacji oficjalnych najwyższego szczebla z całego świata.

Przygotowania pod kościołem Mariackim na Rynku Głównym / fot. Mateusz GrucaNa chwilę obecną przewidziane jest jedno przemówienie – marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, który pełni obowiązki Głowy Państwa. Trumny Marii i Lecha Kaczyńskich zostaną przetransportowane z Warszawy samolotem rano i zostaną przewiezione w kondukcie do bazyliki mariackiej, do której dotrą ok. godziny 10.00.

O godzinie 14:00 w bazylice mariackiej od powitania zgromadzonych przez kard. Dziwisza rozpocznie się żałobna Msza św. z elementami ceremoniału wojskowego, której po łacinie przewodniczyć ma legat papieski Angelo kard. Sodano, Dziekan Kolegium Kardynalskiego, który już we czwartek w bazylice św. Piotra w Watykanie także odprawił Mszę św. za dusze prezydenta Polski i pozostałych ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Wówczas w homilii, odwołując się do książki Jana Pawła II „Przekroczyć próg nadziei” wezwał, by patrzeć na Chrystusa jako na jedyną drogę, dzięki której jesteśmy w stanie dostrzec światło w tragicznych chwilach historii. Wśród koncelebransów tej liturgii było pięciu innych kardynałów kurialnych: Angelo Comastri, Walter Kasper, Bernard Law, Giovanni Battista Re i Edmund Szoka, a także wielu innych hierarchów i rzymskich duchownych.

Obecność papieskiego wysłannika nie jest jednak pewna, ponieważ jego przylot do Polski, zaplanowany na piątek, został odwołany z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej w związku z pyłem wulkanicznym. Skutkiem tych komplikacji jest odwołanie jego obecności na uroczystościach w Warszawie. Może się okazać, że warunki uniemożliwią mu także obecność w niedzielę w Krakowie, ponieważ nie przewidziano podróży innym środkiem transportu, niż samolot – póki co jednak prognozuje się przybycie papieskiego wysłannika.

Mszę w kościele mariackim koncelebrować będą kardynałowie i biskupi z Polski i z innych krajów, a także prezbiterzy – przedstawiciele polskich diecezji i pojedynczy przełożeni wspólnot zakonnych. Homilię wygłosi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Michalik. Komunię św. wiernym, zebranym na płycie Rynku Głównego i prawdopodobnie w dochodzących ulicach – z wyłączeniem zamkniętych: Mikołajskiej, Siennej i placu Mariackiego – rozdzielać będą nadzwyczajni szafarze: klerycy i świeccy pomocnicy, którzy wyruszą w tym celu z pobliskich kościołów: św. Anny, św. Marka, św. Jana i św. Wojciecha.

Przed świątynią będą cztery sektory z miejscami siedzącymi – ok. 3-4 tys. krzeseł. Na całym Rynku zmieści się ok. 40 tys. osób. Dlatego zostaną rozstawione telebimy na krakowskich Błoniach i w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Tam też wcześniej – w samo południe – rozpocznie się Msza św. dla zgromadzonych wiernych – Mszy św. na Błoniach, w miejscu, gdzie sprawowane były liturgie papieskie – przewodniczyć będzie bp Jan Szkodoń. W Łagiewnikach i na Błoniach będą mogli koncelebrować kapłani, dla których zabraknie miejsca na Rynku.

Po Mszy św. trumny zostaną przewiezione na lawetach na Wawel. W kondukcie szła będzie tylko najbliższa rodzina i przyjaciele pary prezydenckiej oraz osoby zaproszone. W tym czasie w kościele mariackim odbędzie się koncert Filharmoników Berlińskich. Na ceremonię pożegnania na Wawelu prezydenci innych państw i zaproszeni oficjele zostaną przewiezieni autokarami.

Liturgię pogrzebową odprawi metropolita krakowski Stanisław kard. Dziwisz. Po modlitwach, trumny Pary Prezydenckiej zostaną złożone w krypcie. Tego dnia – w niedzielę, 18 kwietnia – krypty będą zamknięte dla zwiedzających. Gotowy jest już projekt sarkofagu, na którym mają być wyryte napisy "Maria Kaczyńska" i "Lech Kaczyński" oraz znak krzyża. W planach jest również tablica z wyrytymi nazwiskami wszystkich ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiej, jednak ze względów organizacyjnych i zbyt małej ilości czasu na wyrycie wszystkich nazwisk, będzie ona zawieszona w krypcie dopiero na niedoszłe urodziny prezydenta.

Podczas konduktu na Wawel będzie bił dzwon Zygmunta, natomiast w chwili samego złożenia trumien do krypty zostaną odpalone salwy – dokładnie 21.

Informacje na temat ceremonii pogrzebowych w Krakowie przekazywali Jacek Sasin z kancelarii prezydenckiej, Tomasz Orłowski, ambasador oraz Stanisław Kracik – wojewoda małopolski. Komunikat w tej sprawie wydała także krakowska Kuria, a o szczegółach obrzędów na Wawelu informował proboszcz katedry, ks. prałat Zbigniew Sochacki.

mw na podst. KAI i inf. wł.

 

Zobacz także