USA: Papieska Msza na stadionie wyzwaniem dla księży i diakonów

Jednym z najpoważniejszych wyzwań czekających organizatorów Mszy św. na nowojorskim stadionie Yankee, której 20 kwietnia przewodniczyć będzie Benedykt XVI, jest rozdanie komunikantów dla 57 tysięcy ludzi w 14 minut. Archidiecezja wyznaczyła do tego celu 530 księży i diakonów.

Koordynator przygotowań do niedzielnego nabożeństwa ks. prałat Wallace A. Harris wyjaśnia w rozmowie z dziennikiem "New York Times", że chodzi o to, by cała operacja mogła przebiegać bezpiecznie i jednocześnie w nabożnym skupieniu.

Najmłodsi kapłani, najbardziej sprawni fizycznie, będą rozdawać komunię na najwyższych piętrach obiektu, czyli tam gdzie schody są najbardziej strome i podmuchy wiatru mogą być najmocniejsze. Na najniższym poziomie, na wysokości boiska komunię rozdawać będą starsi wiekiem księża. Tutaj skala trudności – jak to określają przedstawiciele nowojorskiej archidiecezji w specjalnym wideo, instruującym kapłanów, jak mają ustawić się w stosunku do kolejnych rzędów ławek z wiernymi – jest znacznie mniejsza niż na koronie stadionu.

60 tys. komunikantów zrobionych z ziaren pszenicy, specjalnie na papieską Mszę św., wyprodukowała firma z Rhode Island. To dar sióstr dominikanek z klasztoru Bożego Ciała na południowym Bronxie. Podczas liturgii na papieskim ołtarzu konsekrowanych zostanie 26 tysięcy opłatków. Są one przeznaczone dla wiernych, stojących najbliżej ołtarza. Pozostałe – poświęcone w niedzielę rano przez księży archidiecezjalnych – zostaną rozdane w dalszych rejonach obiektu. Komunikanty, które zostaną po nabożeństwie, trafią do dwóch pobliskich kościołów w dzielnicy Bronx.

inf. KAI

 

 

Zobacz także