Umrzeć dla życia na próbę

Czwartek po Popielcu, lit. słowa: Pwt 30,15–20 Łk 9,22–25

Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście... Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo (Pwt 30,15.19).

Cóż prostszego od wyboru: oczywiście życie! Kto by wybierał śmierć?! Ale właśnie takiego wyboru kiedyś człowiek dokonał i do dzisiaj żyjemy w cieniu tego wyboru. Jest to paradoks, który jednak polega na zasadniczym nieporozumieniu odnoszącym się życia. Każdy z nas chce przecież żyć. Co jednak przez życie rozumie? Czym jest życie?

Chyba największe oszustwo Szatana polega na tym, że zakłamał w nas samo pojęcie życia. Na fałszywym rozumieniu życia opiera się funkcjonowanie świata, ludzkie ambicje, dążenia, pragnienia, a nawet ideały! Wzmacnia się je i pobudza do ich zdobywania. W sposób bardzo prymitywny widać to w reklamach, które obiecują lepsze, piękniejsze życie dzięki… Ale odnosi się to także do bardziej szlachetnych ideałów: walka o wolność, równość, ochrona przyrody… Są to niewątpliwie słuszne ideały, ale jeżeli u ich podstaw istnieje złe pojęcie życia, stają się karykaturami lub wręcz zaprzeczeniem prawdziwej wartości, jaką głoszą. Jeżeli w imieniu wolności kobiety walczy się o prawo do aborcji, to walczy się nie o życie, ale o prawo do zabijania. Jeżeli walcząc o równość, zabija się bogatych, jak to było podczas rewolucji, to samemu staje się na miejscu Boga, czyli ponad innymi.

W Ewangelii Pan Jezus mówi: kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa (Łk 9,24). Kto chce zachować pozorne życie, nie jest w stanie tego zrobić. A jeżeliby nawet mu się to udało, byłoby to piekło. Jak wiemy z historii, ludzie nieraz organizowali sobie piekło na ziemi, gdy chcieli zrobić na niej raj. Okazuje się bowiem, że życie jest dla nas misterium, jest czymś przed nami. Aby w nie wejść, trzeba umrzeć dla życia na próbę. W tym kontekście trzeba nam odczytywać wezwanie z pierwszego czytania: Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście… Wybierajcie więc życie. Wybór życia oznacza wybór posłuszeństwa Bogu, który nas do tego życia prowadzi.

Eucharystia jest misterium tego życia nam dawanego. W niej mówimy Bogu: Amen – niech się tak stanie.

Włodzimierz Zatorski OSB

Fragment książki „Rozważania liturgiczne na każdy dzień”, t. 3, Tyniec 2010. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec.

 

Zobacz także