Uroczystość św. Dominika (komentarz do Ewangelii)

Kierkegaard naucza, że we wierze w Boga – Człowieka pojawia się nowa jakość, której brak we wierze w Boga: możliwość zgorszenia.

Stwarza ją nieprawdopodobne zbliżenie się Boga do człowieka. Człowiek, który jest Bogiem i Bóg, który cierpi, umiera jak człowiek: bieguny, pomiędzy którymi to się dzieje.

A kiedy przebywali razem w Galilei, Jezus rzekł do nich: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie”. I bardzo się zasmucili. Gdy przyszli do Kafarnauum, przystąpili do Piotra poborcy didrachmy z zapytaniem: „Wasz nauczyciel nie płaci didrachmy?” Odpowiedział: „Tak”. Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: „Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny i podatki? Od synów swoich czy od obcych?” Gdy [Piotr] powiedział: „Od obcych”, Jezus mu rzekł: „A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek znajdziesz statera. Weź go i daj im za mnie i za siebie”. (Mt 17. 22 – 27)

Słuchając o tym, co czeka Jezusa, nie gorszą się, ale smucą. To znak, że do pełni wiary w Jezusa – Syna Bożego ciągle im daleko. I na razie tak musi pozostać. Natomiast Piotr, który na Jezusa najbardziej otwarty, zostanie wystawiony na próbę. Próba pomoże mu uczynić kolejny krok w jego wierze w Jezusa – Syna Bożego, którą wyznał tuż przed pierwszą zapowiedzią męki i śmierci. Przejdzie przez możliwość zgorszenia – będzie musiał przezwyciężyć pokusę niewiary w Bóstwo Jezusa.

„Szymon musi zabrać wędkę, pójść nad jezioro, musi czekać aż ryba weźmie i cały czas wierzyć w nieprawdopodobne, że pierwsza złowiona ryba będzie miała w pyszczku opłatę podatku świątynnego dla Jezusa i dla niego.

Czyż nie jest to wystawienie Piotra na możliwość zgorszenia? Dopóki nie złowi, wierzy w nieprawdopodobne. Gdy znajdzie statera, wtedy będzie żył zdumieniem. Cały zaś czas może myśleć nad synostwem Jezusa, Jego tajemniczą bliskością z Bogiem, który przysyła właściwą rybkę.

Jezus nie mówi Szymonowi o swoim synostwie wprost, ale nie bez kozery za pomocą obrazu synów, a nie na przykład poddanych, sług wyraża relację między Izraelitami, a ich Królem, którego pałacem w Izraelu była świątynia.”

Fragment pochodzi z książki prof. Mariana Grabowskiego, Pomazaniec, s. 164, W drodze 2010.

 

 

Zobacz także

Marian Grabowski

Marian Grabowski na Liturgia.pl

Dr hab. fizyki teoretycznej, profesor zwyczajny nauk humanistycznych. Kierownik Zakładu Filozofii Chrześcijańskiej Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu. Zajmuje się aksjologią nauki, etyką, antropologią filozoficzną. Autor m.in. książek: "Historia upadku", "Pomazaniec. Przyczynek do chrystologii filozoficznej", "Podziw i zdumienie w matematyce i fizyce".