W poszukiwaniu Mądrości (10): Koh 7,5

„Lepiej jest słuchać karcenia przez mędrca, niż słuchać pochwały ze strony głupców.”

Bardzo lubię te fragmenty, w których natchnione Pismo jest bardzo ludzkie, zupełnie pozbawione patosu; wersety wyrażające tzw. prawdy zdroworozsądkowe, które mogą i powinny być wskazówką dla każdego człowieka.

Takim tekstem jest np. „cięta riposta” Jezusa w rozmowie z arcykapłanami, którzy zastawiają na Niego pułapkę. Jezus, zamiast wchodzić z nimi w dyskusję, pokazuje im wyraźnie, że wcale nie poszukują prawdy, są obłudni i kunktatorscy, więc ucina rozmowę słowami: „i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię” (Mt 21,23-27). W bardzo podobny sposób czytam powyższy werset z Księgi Koheleta: „Lepiej jest słuchać karcenia przez mędrca, niż słuchać pochwały ze strony głupców.” Warunkiem zdobycia Mądrości jest przebywanie z mądrymi. Ale odkrycie! Mama mówiła mi to samo 😉

 
Zaskakująco praktyczna i zdroworozsądkowa, wręcz intuicyjna rada Pisma. Ale czy to wystarczający powód, by ją lekceważyć? Uważam, że nie. Wierzymy przecież, że Boże Słowo jest żywe, skuteczne i zdolne do osądzania (Hbr 4,12). Oprzyjmy się zatem i tym razem na sądzie wydanym przez Pismo. Skąd inąd wiemy (i, mam nadzieję, jeszcze się dowiemy), po czym poznać człowieka mądrego. Jeśli już jednak takiego znajdziemy, powinniśmy jak najczęściej z nim przebywać.
 
Ok, wydaje nam się czymś oczywistym, że nabycie Mądrości wiąże się z przebywaniem z ludźmi mądrymi, a unikaniem głupców. Nie po to dostajemy się na najlepsze uczelnie i zapisujemy dzieci do dobrych szkół, żeby jednocześnie twierdzić, że nie ma znaczenia, z kim przebywamy. A jednak mam wrażenie, że w praktyce dość często postępujemy zupełnie inaczej. Może w sercu wierzymy, iż „spokojne słowa mędrców więcej znaczą, niż krzyk panującego wśród głupców” (Koh 9,17), a jednak często idziemy za tym, co głośniejsze, co bardziej rzuca się w oczy. Zwykle krzyk czyniony przez głupca zdobywa więcej zwolenników, niż mądre, lecz pokorne i ciche rady człowieka mądrego. Niby wiemy, że lepiej postępować za mądrymi, choć czasami krytycznymi uwagami, niż za fałszywymi pochlebstwami głupców. A przecież tak często szukamy towarzystwa klakierów, którymi w sercu gardzimy, a jednocześnie karmimy się ich nieprawdziwymi komplementami.
 

„Z kim przestajesz, takim się stajesz” – mawiają nasze babcie. Jak widać, nasz Ojciec twierdzi tak samo. Chcesz być mądry – przebywaj z mądrymi i słuchaj ich rad, nawet jeśli są krytyczne wobec Ciebie. 


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Sebastian Gałecki

Sebastian Gałecki na Liturgia.pl

Filozof, etyk i bioetyk, chrześcijanin, teolog-amator, motocyklista, z urodzenia częstochowianin, poszukiwacz pytań i odpowiedzi.