Walka oparta na zawierzeniu

Liturgia słowa: Ef 6,10–20; Łk 13,31–35

W Ewangelii według św. Łukasza Pan Jezus odbywa jedną wielką drogę do Jerozolimy. Swoją działalność rozpoczyna w Galilei, która była pod władzą Heroda, a następnie przechodzi do Judei i Jerozolimy, które były pod władzą Piłata. Dzisiejsza Ewangelia odsłania sens takiej kompozycji całości: dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze, bo rzecz niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jerozolimą (Łk 13,33).

To przedziwna tajemnica, że naród, który Bóg wybrał na swoją szczególną własność, będzie tym, który nie tylko odrzuci Boga przychodzącego, ale nawet dopuści się zbrodni na Nim! – rzecz niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jerozolimą! Niestety, owo odrzucenie przedłuża się na pokolenia i trwa zasadniczo do dzisiaj. Zgodnie z zapowiedzią: Oto dom wasz [tylko] dla was pozostanie (Łk 13,35), religia żydowska pozostaje religią jednego narodu. I tak będzie, dopóki nie powiedzą do Jezusa: Błogosławiony Ten, który przycho dzi w imię Pańskie (Łk 13,35), czyli dopóki nie uznają w Nim Mesjasza.

Te tajemnice są dla nas zakryte. Nie znamy pełnej prawdy. W Liście do Efezjan św. Paweł przypomina nam, że:

Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich (Ef 6,12).

Nie znamy prawdziwej głębi walki, w jakiej uczestniczymy. Dlatego niewiele możemy o niej powiedzieć. Niestety, bardzo często upraszczamy sprawę i wrogów widzimy w konkretnych ludziach czy organizacjach, a ci mogą być jedynie narzędziami w ręku złych mocy. Zresztą tak nam się może tylko wydawać, bo samo zło i dobro oceniamy według naszych subiektywnych odczuć. Prawdziwe dobro i zło możemy poznać jedynie po ich owocach. Dlatego nasza walka zasadniczo opiera się na naszym zawierzeniu. Święty Paweł zaleca nam oblec pełną zbroję Bożą. Warto sobie uświadomić, że św. Paweł pisał ten tekst w więzieniu domowym, gdzie był pilnowany przez jednego z żołnierzy.

Opisując zbroję, wzorował się na żołnierzu, którego miał przy sobie. Składnikami tej zbroi są: prawda, sprawiedliwość, gotowość głoszenia dobrej nowiny o pokoju (Ewangelii), wiara, Słowo Boże, modlitwy, czuwanie. Wszystko to bierze się z zawierzenia słowu Ewangelii i opiera się na zawierzeniu, bo nie mamy bezpośrednio wglądu w samą walkę. Sami musimy rozpoznawać, na ile walczymy w dobrej sprawie. Nie wystarczą bowiem same dobre intencje i zamiary. Walka z „mocami ciemności” jest pełna podstępów i zwodniczych działań. Musimy mieć w sobie wiele pokory i czujności, aby nie dać się wykorzystać w złej sprawie. Owoce naszego działania są najlepszym sposobem rozeznania jego sensu.

Włodzimierz Zatorski OSB

Fragment książki „Rozważania liturgiczne na każdy dzień”, t. 5, Tyniec 2010. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec.

 

Zobacz także