Warszawa nie chce pomnika Papieża

Okazuje się, że Warszawa nie chce pomnika Papieża.

Zainteresowało mnie to. Igor Mitoraj, światowej sławy rzeźbiarz, przygotował w swojej pracowni w Pietrasanta, makietę pomnika Jana Pawła II. Ojciec Andrzej Kiełbowski [jezuita] namówił artystę, aby postawić ten pomnik w Warszawie. Mitoraj zgodził się, znalazł się sponsor, arcybiskupowi spodobała się makieta. Nic, tylko postawić i będziemy mieli. Ale nie znalazło się jeszcze miejsce.

Władze kościelne wskazują na przestrzeń przed kościołem św. Anny. A władze miejskie na: przestrzeń między Karową a Browarną na Powiślu, na Pradze przed kościołem Najświętszego Serca Pana Jezusa i plac przed kościołem Wniebowstąpienia Pańskiego przy al. KEN na Ursynowie. Żadna z tych lokalizacji nie przypadła do gustu artyście. Cóż się dziwić! skwer przed św. Anną byłby najbardziej honorowym miejscem.

Ale czy na pewno to piękny pomnik jest? Czy to jest piękna rzeźba? Czy nie zbyt wiele naćkanej symboliki? Okaleczony człowiek, we wnętrze krzyża [w tym wypadku symbol wiary czy cierpienia?] jakby chce wejść Ojciec Święty. Delikatnie opiera się ręką, ruch lewej dłoni sugeruje skierowanie do wewnątrz. A to wszystko na podstawie z płaskorzeźbami wprost z antyku. Nie wiem, co to znaczy. I jaki w sumie miałby być tego sens. Mówią, że to apoteoza wiary… Nie wiem.

I chętnie pozostanę w moim "nie wiem". Nie mam ambicji rozszyfrowywania znaczeń i interpretacji tego dzieła. Dobrze, że panowie z Ratusza odnieśli się do tego pomnika krytycznie. Nie dali się zwieźć wielkim nazwiskiem autora.

 

W Polsce mamy ponad 250 pomników Jana Pawła II. Niestety, mało który z nich uważam za nawet w miarę udany. Może to zbyt bliski czas, zbyt bliska [choć nieosobista] znajomość, osoba zbyt ważna. Ciężko mi patrzeć na te mizerne i tanie przedstawienia jego osoby.

Najlepszy pomnik jest w moim sercu. Nie, żeby moje serce było najlepsze, ale za wszystkie włożone do mojej głowy nauki dziękuję, za prostowanie moich ścieżek, za postawę, pogodę ducha, upór w głoszeniu Miłości Boga! Jestem wdzięczna.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Joanna Jarco

Joanna Jarco na Liturgia.pl

Projektant graficzny, ceramik, śpiewak. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Malarstwa w Warszawie. Ukończyła też studia podyplomowe w Wyższej Szkole Europejskiej im. Ks. J. Tischnera na wydziale Życie i myśl Jana Pawła II. Wychowała się i mieszka w Podkowie Leśnej. Jest autorką szeregu projektów graficznych stworzonych dla Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, m.in.: Jezu, śliczny kwiecie, Pieśń o nadziei, Przez Twe święte Zmartwychwstanie, Duszo Chrystusowa.