Wielka Brytania: Propozycja przymusu błogosławienia par tej samej płci

Członek rządzącej brytyjskiej Partii Konserwatywnej Mike Weatherley wezwał rząd, by zmusił Kościoły chrześcijańskie do udzielania ślubów homoseksualistom. W liście do premiera Davida Camerona zaznaczył, że obecna sytuacja, gdy Kościoły mogą odmawiać błogosławienia takich związków, powoduje „nierówność”.

Dlatego, zdaniem polityka, należy dążyć do administracyjnego nacisku na te wspólnoty, które odmawiają udziału w podobnych obrzędach.

Zdaniem Neila Addisona z brytyjskiej filii chrześcijańskiej organizacji prawniczej Thomas More Legal Centre, stanowisko, jakie reprezentuje Weatherley należy wprawdzie obecnie w Partii Konserwatywnej do mniejszości, może się to szybko zmienić i podobne poglądy mogą stać się niebawem dominujące.

Wielka Brytania wprowadziła ustawę o rejestrowanych związkach partnerskich, która legalizowała związki homoseksualne, w grudniu 2005 roku. Prawo nie pozwala natomiast na zawieranie ich w obiektach religijnych i z użyciem symboliki religijnej. Koalicja rządowa pod wodzą premiera Camerona chce jednak teraz wprowadzenia specjalnej poprawki do ustawy „Equality Act”, zapewniającej równość w traktowaniu odmiennych orientacji seksualnych. Zmiany pozwalałyby Kościołom, jeśli tego chcą, na udzielanie ślubów w świątyniach i obiektach religijnych.

Krytycy ostrzegają, że przyjęcie tego prawa spowoduje większy nacisk na instytucje wyznaniowe, które odmawiają udzielania ślubów kościelnych parom jednopłciowym. Chodzi tu przede wszystkim o Kościół katolicki i Kościół Anglii (anglikański). Z analiz prawnych wynika, że gdyby poprawka taka weszła w życie, Kościoły, które odmawiałyby takich ślubów, mogłyby być pozywane do sądu za dyskryminację. W ten sposób w krótkim czasie doszło ostatnio do zamknięcia katolickich agencji adopcyjnych na Wyspach.

inf. KAI

 

Zobacz także