Wierząc w moc łaciny (chociaż taka sobie ta moja łacina…)

Qui omnia mundi elementa fecisti, et vices disposuisti temporum variari.

Dominicis "per annum" haec verba de divina creatione, in praefatione composita, audiri possunt in celebratione Eucharistica. Nunc ergo temporum vicem autumnalem, quae aequinoctio fieri solet, avidi exspectamus; quapropter preces meas ante Dominum Creatorem effundo, Latine, ut certiores sint validioresque:

Conditor aeterne, Deus misericors, qui omnia in sapientia fecisti! Exaudi me indignum servum tuum, ardore solis ac aeris calore affectum, et refrigerare me digneris. Mitte mihi misericorditer ventum frigidum, nebulis mane meum laetifica et pluviis noctem. Amove solis spicula letalia, in quibus infirmavit caro mea, et redde mihi dies fuscas, dies laeti autumni, ut refrigerer, et laudes grato corde persolvam tibi, qui es Deus misericors et miserator, solus bonus et omnipotens, et hominis Amator. Amen.

 


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Marcin L. Morawski

Marcin L. Morawski na Liturgia.pl

Filolog (ale nie lingwista) o mentalności Anglosasa z czasów Bedy. Szczególnie bliska jest mu teologia Wielkiej Soboty. Miłośnik Tolkiena, angielskiej herbaty, Loreeny McKennitt i psów wszelkich ras. Uczy greki, łaciny i gockiego. Czasami coś tłumaczy, zdarza mu się i wiersz napisać. Interesuje się greką biblijną oraz średniowieczną literaturą łacińską i angielską. Członek International Society of Anglo-Saxonists, Henry Bradshaw Society.