Wina Ezdrasza

Dzisiejsze pierwsze czytanie. Ezdrasz modli się do Boga. "Boże mój! Bardzo się wstydzę, Boże mój, podnieść twarz do Ciebie, albowiem przestępstwa nasze wzrosły powyżej głowy, a wina nasza wzbiła się do nieba. Od dni ojców naszych aż po dziś dzień ciąży na nas wielka wina".

Tak naprawdę to nie była osobista wina Ezdrasza – on był przywódcą tych, którzy odbudowywali świątynię czyli pokolenia, które wróciło z niewoli. Ale w trudnej sytuacji, którą aktualnie przeżywa, mówi o swojej winie.

Rozważanie tego tekstu kazało mi postawić pytania o zachowanie w sytuacji kryzysu. Trudnej sytuacji w Kościele (całym lub lokalnym), trudnej sytuacji we wspólnocie czy ruchu, do którego ktoś należy. Analizuje się przyczyny trudności czy kryzysu, niekiedy wskazuje osoby winne czy niewłaściwe działania lub decyzje.

To wszystko ma oczywiście sens – trzeba szukać przyczyn, choćby po to, by podobne sytuacje nie zdarzały się w przyszłości. Ale pytanie, które warto sobie postawić, to pytanie o swój grzech.

Tak myślę, że to pytanie powinno być postawione zwłaszcza wtedy, gdy ktoś bezpośrednio uczestniczy w jakichś działaniach związanych z kryzysem – również gdy nie poczuwa się do żadnej winy. Grzech zaciemnia ogląd rzeczywistości, może przez niego nie widzę tego, co zrobiłem źle?

Ale myślę, że warto by to pytanie postawił sobie każdy, kto po prostu należy do wspólnoty przeżywającej kryzys. Może gdybym był człowiekiem świętym, moja świętość by promieniowała w ten sposób, że nie doszłoby do trudnej sytuacji? Tomasz Merton w „Siedmiopiętrowej górze” pisał o tym, że gdyby przyjął dar świętości ofiarowany mu przez Kościół, być może nie doszłoby do II wojny światowej. „Nie mamy pojęcia, ile może zdziałać jeden święty” – pisał. Tak więc kryzys, trudna sytuacja powinna być dla mnie osobiście wezwaniem do pokuty, do przebłagania za grzechy i do podjęcia nawrócenia.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Krzysztof Jankowiak

Krzysztof Jankowiak na Liturgia.pl

Mąż i ojciec, od wielu lat w Ruchu Światło-Życie (obecnie w jego gałęzi rodzinnej). Redaktor pisma „Wieczernik”.