Włochy: więcej Polaków pielgrzymuje do San Giovanni Rotondo

Od chwili wystawienia szklanej urny z doczesnymi szczątkami św. Ojca Pio dwukrotnie wzrosła liczba Polaków przybywających do San Giovanni Rotondo. Pielgrzymuje wiele rodzin. Od 7.00 rano do godz. 19.00 do krypty, gdzie wystawiona jest szklana urna, wchodzi ok. 16 tys. pielgrzymów.

Przewodniczka po sanktuarium w San Giovanni Rotondo, Beata Grzyb informuje, że „bardzo duży jest wzrost liczby pielgrzymów indywidualnych, dociera wiele rodzin. Jest to nowość, bo do tej pory, jeśli chodzi o pielgrzymów indywidualnych, byliśmy jako Polacy daleko w prowadzonych tu statystykach”.

Podkreśla, że Polacy „przyjeżdżają głównie po to, by się modlić, dziękować za otrzymane łaski i prosić o nowe. Przybywają ludzie już dobrze zaznajomieni z postacią Ojca Pio. Pielgrzymi są wytrwali, mimo upału stoją cierpliwie w kolejkach, modlą się, śpiewają i potem schodzą do krypty. Z pewnością każdy chciałby być tam jak najdłużej. Wielu liczy na to, że będzie tam wydzielone miejsce na modlitwę, że będzie można pobyć przy Ojcu Pio. Niestety kilkanaście tysięcy osób, które codziennie przewijają się przez kryptę, nie daje takiej możliwości. Urnę praktycznie można obejść dookoła i to jest czas, który trzeba wykorzystać na modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Ciało Ojca Pio będzie wystawione w szklanej urnie do września przyszłego roku. Następnie pozostanie w krypcie, jednak jak się przewiduje, urna przynajmniej częściowo będzie zasłonięta.

inf. KAI

 

Zobacz także