Współczesny obchód świąt paschalnych w Kościele polskim

Choć od reformy obrzędów Triduum Paschalnego minęło już ponad pół wieku, obserwując rzeczywistość w różnych wspólnotach – parafialnych i nie tylko – można mieć wątpliwości co do powodzenia recepcji zmian wprowadzonych przed i po Soborze Watykańskim II.

Przypadająca w bieżącym roku dwudziesta rocznica opublikowania przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Listu okólnego o przygotowaniu i obchodzeniu świąt paschalnych „Paschalis sollemnitatis” (16 stycznia 1988) jest dobrą okazją do przyjrzenia się ogólnie kształtom liturgii wielkanocnej w polskim Kościele.

Na nasze pytanie o celebrację Wigilii Paschalnej w kościele katedralnym, przesłane do wszystkich kurii diecezjalnych, otrzymaliśmy kilka odpowiedzi. Zacznimjmy od wiadomości optymistycznych, które mogą budzić nadzieję u diecezjan spragnionych pięknego i starannego celebrowania liturgii.

W diecezji tarnowskiej tamtejszy ordynariusz, bp Wiktor Skworc od dawna otacza szczególną troską obchody Triduum Paschalnego, czego wyrazem jest m.in. list1, jaki wystosował do proboszczów swojej diecezji na Wielki Tydzień w czasie Roku Eucharystii, czyli 2005.

List biskupa Skworca jest doskonałym połączeniem przypomnienia podstawowych faktów dotyczących Triduum i praktycznych wskazówek co do jego realizacji. Biskup po krótce omawia poszczególne dni, ich charakterystykę i wymowę, a na koniec podaje swoje sugestie, prośby lub zalecenia; na przykład: „W Wielki Piątek i Wielką Sobotę Kościół nie sprawuje Eucharystii, lecz modli się Liturgią Godzin (…). W związku z tym proszę, aby wszędzie gdzie to tylko możliwe – sprawowano w Wielki Piątek i Wielką Sobotę Godzinę Czytań z Jutrznią (…)”.

Analogiczną formę ma punkt, dotyczący Wielkiej Soboty, niezwykle trafnie ujmujący istotę problemu, dotyczącego znacznej części polskich parafii: “Należy zwrócić uwagę na poprawność formułowania ogłoszeń parafialnych. Chodzi o to, aby nie używać określeń Liturgia Wielkiej Soboty lub podobnych. Trzeba troszczyć się o to, by mieć świadomość i pomagać w tym wiernym, że w Wielką Sobotę, poza sprawowaniem Liturgii Godzin, nie ma innej liturgii. To, co zazwyczaj nazywa się Liturgią Wielkiej Soboty i czasem jako taką się traktuje, nie jest Liturgią Wielkiej Soboty, lecz Liturgią Wielkanocną, czyli Wigilią Paschalną – uroczystym czuwaniem ze względu na Paschę Pana, która dokonała się w Jego Zmartwychwstaniu i dokonuje się w tych, którzy Zmartwychwstałego słuchają” – pisze bp Skworc.

W liście orynariusza tarnowskiego czytamy też dalej: “Pragnę przypomnieć Księżom Proboszczom, że wszystkie obrzędy Wigilii Paschalnej odbywają się w nocy; nie wolno ich rozpoczynać, zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem dnia niedzielnego. Tę zasadę należy ściśle interpretować. Wyklucza się przeciwne tej zasadzie nadużycia i zwyczaje tu i ówdzie spotykane, według których Wigilię Paschalną odprawia się o tej godzinie, o jakiej antycypuje się msze niedzielne (List okólny o przygotowaniu…, nr 78). Powoływanie się na zwyczaj nie wytrzymuje krytyki. Wierni będą bowiem uczestniczyli w Wigilii Paschalnej sprawowanej w łączności z procesją rezurekcyjną, jeśli Proboszcz we właściwy sposób – korzystając z dokumentów Stolicy Apostolskiej – poda racje przemawiające za takim porządkiem Liturgii Wielkiego Tygodnia. Liturgia Wigilii Paschalnej powinna tak wrosnąć w świadomość wiernych i praktykę Kościoła jak Pasterska w Noc Bożego Narodzenia, której czasu celebracji nikt nie kwestionuje. Jest winą duszpasterzy, naszym zaniedbaniem, poprzez brak konsekwencji i ciągłe zmiany godzin celebry Liturgii Wigilii Paschalnej, że wierni nie mają paschalnej świadomości”.

To przypomnienie nie jest jednak jedynie autorytatywnym działaniem ordynariusza, ale konsekwencją decyzji, jaką podjęło kolegium księży dziekanów2 – decydując, że Wigilia Paschalna będzie się rozpoczynać w całej diecezji o godzinie 21, czerpiąc wzór z kościoła katedralnego. List bp. Skworca – przypomniany dodatkowo w jego komunikacie w ubiegłym roku3 – należy do pierwszych wyraźnych sygnałów dostrzegania nadużyć w kwestii świętowania Wielkanocy.

W tym roku także metropolita wrocławski, abp Marian Gołębiewski, wystosował list do duchowieństwa, w którym zachęca do przypominania centralnego charakteru Wigilii Paschalnej, zwraca uwagę by nie nazywać jej liturgii „sobotnią“ i przypomina, że „nie wolno rozpoczynać Liturgii Wigilii zanim nie zapadnie noc a należy ją zakończyć przed świtem dnia niedzielnego“. Podaje jednocześnie do wiadomości swoje jednoznaczne zarządzenie o ustaleniu godziny rozpoczynania Wigilii Paschalnej na 21.30 – lub późniejszą.

Abp Gołębiewski zwraca także w swoim liście uwagę na czytelność znaków liturgicznych takich jak paschał, ciemność i światłość oraz przekazywanie światła. – „Jednym z wyrazów naszej troski o wymowę i zrozumienie całej liturgii jest świeca paschalna; niech będzie ona godna tego, kogo oznacza, a oznacza Chrystusa, a więc rokrocznie nowa, okazała, prawdziwa świeca, owoc pracy pszczelego roju, jak śpiewamy w Orędziu Wielkanocnym, a nie atrapa, niegodna imienia znaku tajemnicy męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa” – pisze dobitnie arcybiskup. W dalszej części przypomina także o możliwości wykonania Exsultetu przez świeckiego kantora oraz zachęca do umiaru w redukowaniu czytań, a także do organizowania procesji rezurekcyjnej bezpośrednio po Wigilii Paschalnej, prosząc duszpasterzy, by poinformowali i przygotowali wiernych do „przyjęcia koniecznych zmian“.

Potwierdzeniem wydanych zaleceń jest dostosowanie do nich także katedry wrocławskiej, gdzie liturgia rozpocznie się o godz. 21.30. Niestety, nie wszędzie spotkały się one z posłusznym odbiorem. Pobieżne przejrzenie stron parafii z terenu diecezji pozwala zauważyć, że w większości z nich świętowanie Zmartwychwstania zaplanowano już na godzinę 20. Choć taka pora pozwala mieć nadzieję na spełnienie warunku stawianego przez List okólny, pozostaje w sprzeczności z decyzją ordynariusza. Tylko w niektórych parafiach w ogłoszeniach parafialnych zaznaczono, że w tym roku – zgodnie z decyzją arcybiskupa – Wigilia Paschalna rozpocznie się o godz. 21.30.

Na szczególną uwagę zasługuje katedra siedlecka, gdzie ordynariuszem jest bp Zbigniew Kiernikowski. – „Biskup siedlecki sprawy liturgii, a nade wszystko jej aspekt paschalny, na czele z celebracją Świąt Paschy uważa za swój priorytet pasterski. Nie tylko wydaje listy, dokumenty w tej materii, ale osobiście, co roku prowadzi w Wielkim Tygodniu katechezy paschalne, wprowadzające w istotę celebracji Paschy, transmitowane przez Katolickie Radio Podlasie – opisuje ks. Wojciech Hackiewicz z siedleckiej kurii. Konkretne informacje dopełniają obrazu pieczołowicie i bez cienia ignorancji sprawowanych obrzędów: – „Liturgia paschalna w naszej katedrze rozpoczynie się, jak co roku o 23 i potrwa praktycznie do świtu (pełna liturgia 9 czytań słowa Bożego). Liturgię kończy procesja rezurekcyjna. Mszy rezurekcyjnej o 6 rano nie ma. Dzień paschy kończą uroczyste Nieszory celebrowane pod przewodnictwem biskupa. Co roku w noc paschalną udzielany jest Chrzest dorosłym oraz dzieciom (dzieciom przez zanurzenie). W poszczególne niedziele Postu katechumeni w katedrze przeżywają skrutinia – dokańcza ks. Hackiewicz.

W pozostałych diecezjach sytuacja kształtuje się rozmaicie. Najczęściej Wigilię Paschalną zaplanowano na godzinę 20.00 (warszawska, zielonogórsko-gorzowska, bielsko-żywiecka, gdańska) lub 21 (pelplińska, włocławska) albo nawet 19 (elbląska, łowicka, warszawsko-praska).

Na tym tle niechlubnie wyróżnia się archidiecezja krakowska, w której – w katedrze na Wawelu – kardynał Stanisław Dziwisz co roku celebruje Wigilię Paschalną nie tylko – jak jasno podają oficjalne plakaty – „w Wielką Sobotę“, ale także rozpoczyna ją o godzinie 18.00. Nawet, jeśli uśredniona dla Polski godzina zachodu słońca wypada – jak w tym roku, z powodu wczesnej daty Wielkanocy – wyjątkowo wcześnie, nie można łudzić się że o 18 o ognisko rozproszy ciemność nocy. W najlepszym wypadku jego pełen symboliki płomień będzie musiał konkurować z blaskiem zachodzącego słońca. Taka decyzja metropolity krakowskiego dziwi zwłaszcza, że w innych katedrach o wielkich tradycjach udało się rozwiązać ten problem; na przykład w Gnieźnie wielkanocne czuwanie rozpocznie się o godz. 22.

O właściwą godzinę celebracji zadbały wielkie polskie sanktuaria. W krakowskich Łagiewnikach Wigilia Paschalna rozpoczyna się o godz. 20, natomiast w Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu Starym – o 22. Wątpliwości może budzić plan Jasnej Góry oraz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego oo. Bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, w których przewiduje rozpoczęcie liturgii na godzinę 19.

Także proboszczowie parafii zakonnych podejmują różne decyzje co do godziny rozpoczęcie Wigilii Paschalnej. U krakowskich i poznańskich franciszkanów liturgia rozpocznie się o 20, u cystersów w Mogile – wbrew obowiązującym przepisom o 18, a u franciszkanów w Gdańsku oraz w większości kościołów dominikańskich – o godzinie 21.


1 „List Biskupa Tarnowskiego do Proboszczów na Wielki Tydzień 2005”, Currenda. Pismo urzędowe diecezji tarnowskiej, nr 1/2005; http://www.currenda.diecezja.tarnow.pl/archiwum/2005/05-01/art-10.php

2 Por. „Pascha – święto świąt – Obficie czerpać ze zdrojów zbawienia“, Gość Niedzielny, Tarnów, 16.03.2008

3 „Przypomnienie o właściwym przeżywaniu i sprawowaniu liturgii Triduum Paschalnego”, Komunikat Kurii Diecezjalnej, 28.03.2007: http://www.diecezja.tarnow.pl/index_01.php?kom=180

 

Zobacz także