Wyzwalające jarzmo

Środa II tyg. adwentu, liturgia słowa: Iz 40, 25–31; Mt 11, 28–30

Jak pamiętamy, wąż w raju nie namawiał Ewy do zjedzenia zakazanego owocu z drzewa. Zrobił zupełnie coś innego: zasugerował jej wpierw, że zakaz Boży jest niezmiernie ciężki do udźwignięcia, a następnie że Bóg zakazał czegoś człowiekowi, by nie mógł on dojść do pełnego poznania „dobra i zła”. Obie te pokusy są aktualne do dzisiaj.

Bardzo często spotykamy się z argumentacją, że przykazania Boże są zbyt trudne dla współczesnego człowieka, że nie można ich wypełnić. Właśnie na takie myśli odpowiada Pan Jezus: „Nie bójcie się, jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11,30).

Pewnie znajdujemy wiele argumentów za tym, że jednak nie jest ono ani słodkie, ani lekkie. Często jednak samo wyobrażenie stwarza ciężar, a wysiłek uzasadnienia, „że się nie dało, że tak trzeba było”, jest większym ciężarem niż wypełnienie zobowiązania. Może najlepiej to widać w zwykłym doświadczeniu pracy. U nas w Polsce powszechny jest model cwaniaka, który robi wszystko, aby się „nie przepracować”. Natomiast najbardziej męczy nie sama praca, ale stres z nią związany. Zmęczenie pracą jest zdrowe, stres niszczy zdrowie. Próżniactwo w pracy w istocie powoduje o wiele większe zmęczenie i to takie, którego nie można się łatwo pozbyć, bo niesie ze sobą wewnętrzny wyrzut i niezadowolenie z siebie, które na próżno staramy się zagłuszyć. Można w tej dziedzinie powiedzieć podobnie jak Pan Jezus: nie bójcie się pracy, jej jarzmo jest słodkie, a ciężar lekki. O wiele ciężej wam będzie, gdy będziecie starali się jej unikać.

W życiu duchowym jest to jeszcze wyraźniejsze. Podjęcie jarzma Jezusa jest wyzwalające. To, co wydawało się poza naszymi możliwościami, staje się możliwe i nawet nie do końca wiemy, w jaki sposób tak się stało. To doświadczenie pokazuje, jak w istocie to Bóg dokonuje wszystkiego, a my jesteśmy jedynie asystentami. O tym wydaje się mówić Prorok: ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły: biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą (Iz 40,31).

Włodzimierz Zatorski OSB

Fragment książki „Rozważania liturgiczne na każdy dzień”, t. 1, Tyniec 2010. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą Wydawnictwa Benedyktynów Tyniec.

 

Zobacz także