Zakończył się opolski Kongres Eucharystyczny

Około 1000 osób wzięło udział w odprawionej na placu Kopernika Mszy św. kończącej opolski Kongres Eucharystyczny. Jak podkreślał w homilii abp Alfons Nossol - Kongresy Eucharystyczne odprawiane w tym roku to ostatni dar od Jana Pawła II.

– Papież – Polak potrafił docenić największy dar nieba, jakim jest Eucharystia – podkreślał opolski biskup. – Eucharystia musi nam pomóc stać na straży chrześcijańskiego hasła, że niebo musi być normą dla nas, ludzi żyjących na ziemi – podkreślał abp Nossol. Uroczysta Msza św. kończąca opolski Kongres Eucharystyczny – zdaniem hierarchy – to okazja do połączenia życia z Eucharystią. Jak zaznaczył arcybiskup – taki szczególny akt czci eucharystycznej może pomóc opolanom w przezwyciężeniu wszystkich problemów dnia codziennego.

Wierni uczestniczący podkreślali, że ogromne znaczenie dla decyzji o wzięciu udziału w uroczystości miała osoba Jana Pawła II. Kilkumetrowe zdjęcie Papieża – Polaka górowało nad placem i sceną, na której urządzono ołtarz. Mieszkańców wzruszał fakt, że Msza św. odbywała na placu w centrum Opola, który jeszcze kilka lat temu nosiło nazwę Armii Czerwonej.

Po Mszy św. wierni wzięli udział w procesji eucharystycznej do parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, która w niedzielę obchodzi swoje święto patronalne. Opolski Kongres rozpoczął się w Boże Ciało uroczystą procesją w centrum miasta. Organizatorzy zaproponowali także spotkania formacyjne, m.in. dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. i opolskiego duchowieństwa.

inf. KAI

 

 

Zobacz także