Zaskakująca egzegeza, czyli o Ewie, wężu i Kainie

Jak wspomniałem w komentarzu na blogu Marcina wszystkim zainteresowanym mogę przedstawić korpus tekstów odnoszących się do bardzo zaskakującej starożytnej egzegezy Rdz 4,1, zgodnie z którą Kain nie był synem Adama, lecz szatana. Dodatkowym elementem zaskoczenia jest to, że jakkolwiek nawiązania do niej pojawiają się w pismach gnostyckich, a więc, jakby nie było, heterodoksyjnych, to można je znaleźć zarówno w targumach, tekstach talmudycznych, jak też w samym Nowym Testamencie. Rozprawialiśmy tu już o interpretacji Pisma. Źródła pokazują, w jak niezwykła stronę prowadzili ją nasi przodkowie.

Targum Pseudo-Jonatana: „Adam poznał swoją żonę Ewę, która była brzemienna za sprawą anioła Sammaela i poczęła i porodziła Kaina; a był on podobny do niebiańskich bytów, a nie jak stworzenia ziemskie. I rzekła: ‘Otrzymałam mężczyznę, anioła Pańskiego’”.

Targum Palestyński: „I Adam poznał swoją żonę Ewę, która pożądała Anioła i poczęła i porodziła Kaina. I rzekła: ‘Otrzymałam mężczyznę, anioła Pańskiego”. 

Talmud Bawli, Yevamot 103b: Rabbi Jochanan powiedział: „Ów niegodziwy człowiek [Sisera] siedem razy współżył [z Jael] tego dnia, [kiedy uciekał przed Deborą i Barakiem]. Bo jest powiedziane: ‘Pomiędzy jej nogami zgiął się, upadł i legł, pomiędzy jej nogami zgiął się i upadł, tam gdzie zgiął się, tam upadł zdruzgotany’” (Sdz 5,27) [Gemara]: Lecz z pewnością Jael czerpała przyjemność z grzechu! Rabbi Jochanan odpowiedział w imieniu rabbiego Szymona ben Jochai: „Wszelkie względy niegodziwca złe są dla sprawiedliwego. Bo jest powiedziane [Bóg powiedział do Labana]: ‘Uważaj, abyś nie mówił do Jakuba ani nic dobrego ani nic złego’” (Rdz 31,24). Jest oczywiście zrozumiałe, dlaczego Bóg ostrzegł Labana, aby nie mówił niczego ‘złego’, czemu jednak również ‘dobrego’? Poucza nas to, że przychylność niegodziwca jest niedobra dla sprawiedliwego. [Gemara:] Rozumiem dobrze, że Bóg ostrzegł Labana, aby ten nie mówił nawet niczego dobrego, ponieważ Laban mógł wspomnieć przy tym imię swojego bożka, lecz tutaj [tj. w przypadku Sisery i Jael] co złego może z tego powstać? [Gemara:] To, że wzbudził on w niej zmysłową namiętność. Kiedy wąż miał stosunek z Ewą wzbudził w niej zmysłowość. Kiedy dzieci Izraela stały pod górą Synaj [i przyjęły Torę] ich zmysłowość się zakończyła; zmysłowość czcicieli idoli, którzy nie stali pod górą Synaj nigdy się nie skończyła.

Talmud Bawli, Shabbat 146a: Rabbi Jose zapytał: „Dlaczego kutim są przeklęci? Gdyż nie stali pod górą Synaj. Kiedy wąż spółkował z Ewą, wstrzyknął w nią swoją truciznę. Izraelici, którzy stali pod górą Synaj pozbyli się jej. Narody (goyim) natomiast, które nie stały pod górą Synaj się jej nie pozbyły. 

4 Księga Machabejska 18,7-8, tłum. M. Wojciechowski [słowa te wypowiada matka siedmiu męczenników machabejskich, jest to część mowy, w której zachęca ich do męczeństwa]: Oto byłam ja dziewicą czystą, nawet progu rodzinnego domu nie przekroczyłam, ustrzegłam zbudowanego [z] boku. Nie naruszył mnie hańbiciel na pustkowiu, uwodziciel na polu ani nie zhańbił czystości mego dziewictwa przez podstęp wąż hańbiciel.

Ewangelia Filipa (Nag Hammadi Codex II,61,5-12, tłum. W. Myszor): Jeśli nie stworzono go, lecz spłodzono stwierdzisz, że jego potomstwo jest szlachetne. Teraz zaś stworzono go i urodził się. Jakże szlachetne pochodzenie. Najpierw zaistniało cudzołóstwo, a potem morderca, ponieważ zrodzono go w cudzołóstwie, bowiem to syn węża. Dlatego stał się mężobójcą, podobnie jak jego ojciec i zabił brata, zaś wszelkie obcowanie płciowe pomiędzy nierównymi jest cudzołóstwem. 

Protoewangelia Jakuba (13,1, tłum. M. Starowieyski): I nadszedł szósty miesiąc dla Maryi, i oto przyszedł Józef ze swej budowy, i wszedł do domu i zastał ją brzemienną. I uderzył się w twarz, i padł na ziemię na worek i zapłakał gorzko, mówiąc: Jakim obliczem spojrzę ku Panu Bogu? Jakąż mam za nią zanosić modlitwę? Bo przecież dziewicę wziąłem ze świątyni Pana Boga, i nie ustrzegłem jej! Któż mnie zwiódł? Któż jest tym, kto zło uczynił w mym domu? Któż porwał ode mnie dziewicę i skalał ją? Czyżby u mnie powtórzyły się dzieje Adama? Gdy bowiem Adam oddawał się o oznaczonej godzinie uroczystej modlitwie dziękczynnej, wszedł wąż i znalazł Ewę samotną, i uwiódł ją, i skalał; to samo przydarzyło się i mnie”.

1 List św. Jana 3,8-12: Ten, kto popełnia grzech jest z diabła, ponieważ od początku diabeł grzeszy; Syn Boży ujawniony został po to, aby zniszczyć dzieła diabła. Każdy, kto zrodził się z Boga grzechu nie czyni, gdyż trwa w nim Jego nasienie i nie może grzeszyć, bo z Boga się narodził. Dzięki temu rozpoznawane są dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto nie postępuje sprawiedliwie nie jest z Boga, a także ten, kto nie kocha swego brata. Ponieważ takie jest przykazanie, które słyszeliście od początku, abyśmy wzajemnie się miłowali. Nie jak Kain, który był od złego i zamordował swojego brata. A dlaczego go zamordował? Bo czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.

Ewangelia św. Jana 8,37-44: Dobrze wiem, że pochodzicie z nasienia Abrahama, ale mimo to chcecie mnie zabić. Albowiem słowo moje nie przyjęło się wnętrzu waszym. Głoszę to, co widziałem u mojego Ojca, Wy natomiast czynicie to, co słyszeliście od waszego ojca!” A oni odpowiedzieli, mówiąc: „Abraham jest naszym Ojcem!” A na to Jezus: „Gdybyście byli dziećmi Abrahama, dzieła wasze byłyby jak dzieła Abrahama, ale wy chcecie mnie zabić, mnie, człowieka, który mówi wam prawdę zasłyszaną od Boga! Abraham nie czynił jak wy. Wy bowiem czynicie to samo, co czyni wasz ojciec!” A oni odrzekli: „Nie jesteśmy bękartami! Mamy jednego Ojca, Boga!” Jezus odpowiedział: „Gdyby Bóg był waszym Ojcem, byłby waszym umiłowaniem! Ja wyszedłem i przychodzę od Boga, i nie przyszedłem sam od siebie, lecz On mnie przysłał! Dlaczego więc nie rozumiecie mojej mowy?! Dlatego, że nie umiecie wsłuchać się w słowo moje i chcecie działać według pożądliwości diabła, waszego ojca! On u samego początku był mordercą i nie ostał się w Prawdzie, albowiem nie ma w nim Prawdy! Gdy mówi kłamstwo, mówi o sobie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa”

Nawiązania znajdują się też u Justyna i u Ireneusza (tu widać, jak mit ten był używany do polemiki z heretykami). Wiem, że część tych tekstów bez komentarza będzie średnio zrozumiała. Polecam się, jakby co 🙂


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Tomasz Dekert

Tomasz Dekert na Liturgia.pl

Urodzony w 1979 r., doktor religioznawstwa UJ, wykładowca w Instytucie Kulturoznawstwa Akademii Ignatianum w Krakowie. Główne zainteresowania: literatura judaizmu intertestamentalnego, historia i teologia wczesnego chrześcijaństwa, chrześcijańska literatura apokryficzna, antropologia kulturowa (a zwłaszcza możliwości jej zastosowania do poprzednio wymienionych dziedzin), języki starożytne. Autor książki „Teoria rekapitulacji Ireneusza z Lyonu w świetle starożytnych koncepcji na temat Adama” (WAM, Kraków 2007) i artykułów m.in. w „Teofilu”, „Studia Laurentiana” i „Studia Religiologica”. Mąż, ojciec czterech córek i dwóch synów.