Źdźbło i belka

Ewangelia nie dzieli ludzi na tych z belką i tych z źdźbłem w oku. Ona w ogóle nie zajmuje się klasyfikacją, tylko apeluje o czystość spojrzenia.

Nieprzyjemne odkrycie: mój bliźni ma w oku źdźbło – coś, co zaciera jasność spojrzenia; coś, co wykrzywia osąd. Jeszcze bardziej przykra wiadomość: w moim oku tkwi belka.

Wezwanie, żeby usunąć belkę z własnego oka, to dobra nowina. Jej treścią nie jest zachęta: dojdziesz do stanu, w którym wreszcie z czystym sumieniem będziesz mógł wszystko i wszystkich osądzić. Co zatem mówi dobra nowina o źdźble i belce? Mówi, że trzeba zacząć od siebie; że miłosierdzie wobec innych zaczyna się od przyjęcia miłosiernego osądu nad sobą samym. To dobra nowina, bo mówi o tym, że stać nas na czystsze spojrzenie i jaśniejszy sąd.

Obłudna gotowość wypominania innym ich winy z zapomnieniem o własnych błędach może zostać pokonana.


Wpisy blogowe i komentarze użytkowników wyrażają osobiste poglądy autorów. Ich opinii nie należy utożsamiać z poglądami redakcji serwisu Liturgia.pl ani Wydawcy serwisu, Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

Zobacz także

Błażej Matusiak OP

Błażej Matusiak OP na Liturgia.pl

Obecnie w dominikańskim klasztorze w Pradze. Publikacje: Hildegarda z Bingen. Teologia muzyki (Kraków 2003); recenzje płytowe w Canorze, cykl audycji „Musica in Ecclesia” w Radiu Józef.