Zmartwychwstałem i zawsze jestem z Tobą

Poranna wędrówka kobiet, które chciały dopełnić rytuału pogrzebowego Jezusa, doprowadziła do odkrycia prawdy, którą od poranka niedzieli zmartwychwstania przypominają kościelne dzwony na całym świecie: „Grób jest pusty!”. Co to oznacza, wyjaśnia rzadko odczytywana tego dnia antyfona na wejście: „Zmartwychwstałem i zawsze jestem z Tobą”.

Bondone di Giotto, Scena 21: ZmartwychwstanieMoże warto najpierw zwrócić uwagę na to, że dojście do zmartwychwstania przez Chrystusa prowadziło przez trudną drogę odrzucenia, zdrady, niesprawiedliwości, męki, tortur i okrutnej śmierci. Chrystus poddał się temu wszystkiemu. Ponieważ jednak „Bóg był z Nim” (Dz 10, 38), „pierwszego dnia po szabacie”, niewiasty odkryły, że „zmartwychwstał, jak oznajmia nam Pismo” (Credo). Śmierć nie mogła mieć władzy nad Tym, który jest Panem życia (por. Rz 6, 9). Dlatego nie należy Go szukać wśród umarłych (por. Łk 24, 5), bo Chrystus żyje! (por. Dz 1, 3). Kolekta tego dnia wskazuje, że całe to dzieło wyszło spod rąk Boga Najwyższego: „Boże, Ty w dniu dzisiejszym przez Twojego Syna pokonałeś śmierć”. Słusznie więc śpiewamy w wielkanocnej pieśni: „Zwycięzca śmierci, piekła i szatana, wychodzi z grobu dnia trzeciego z rana”.

Również droga do odkrycia pustego grobu była naznaczona niemałym trudem. Niewiasty musiały najpierw pokonać swój ból, otarły łzy, odrzuciły myśl o odpoczynku i, kiedy tylko mogły po świętym czasie szabatu, wyruszyły do miejsca, gdzie złożono ciało. Tu czekała na nie prawda, która odtąd stała się jądrem chrześcijaństwa i jego napędzającą mocą. „Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, w Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów” (Dz 10, 43). Ta konkluzja Piotrowej katechezy w domu Centuriona potwierdza, że Zmartwychwstały Pan nie zatrzymuje swojego zwycięstwa nad śmiercią dla siebie, ale dzieli się nim z każdym, kto w Niego wierzy. „On przez swoją śmierć zniweczył śmierć naszą i zmartwychwstając przywrócił nam życie” (Prefacja wielkanocna). W praktyce oznacza to odpuszczenie grzechów, a wraz z nim najboleśniejszego skutku grzechu, jakim jest śmierć. „Z Chrystusem powstaliśmy z martwych!” (Kol 3, 1). „Przez zmartwychwstanie otworzyły się przed nami bramy życia wiecznego” (kolekta). Zgodne z tymi słowami życie chrześcijanina otrzymuje zupełnie nową perspektywę. Choć tu na ziemi może doznawać różnych niepokojów, nieszczęść czy porażek, to jednak prowadzi go ono do wieczności, gdzie Jezusowe zwycięstwo stanie się naszą codziennością.

Kiedy dzisiaj, w najbardziej uroczystym dniu roku liturgicznego, gromadzimy się na Eucharystii, pozwólmy się dotknąć „pełni łask paschalnych” (prefacja wielkanocna), aby w ten sposób zakosztować „nowego życia, którego Chrystus udzielił swojemu Kościołowi” (modlitwa po komunii). Przyjmijmy to pocieszające, a nade wszystko budujące orędzie płynące z pustego grobu. Niech świadomość Chrystusowego zwycięstwa dla nas pomaga nam pokonywać wszelkie przeszkody, które mogą pojawić się w naszym życiu. Niech zmartwychwstały Pan będzie naszym przewodnikiem na drodze do Domu Ojca, gdzie radować się będziemy wraz z wszystkimi ludami ziemi (prefacja wielkanocna).

Ks. Waldemar Matusiak TChr – Kapłan Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej pracujący w Stanach Zjednoczonych. Jest wikariuszem parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Sterling Heights w stanie Michigan.

Zobacz także